Bronisław Cieślak znalazł miłość po raz drugi. Tak mówił o ukochanej Annie

8 października przypada 83. rocznica urodzin Bronisława Cieślaka, niezapomnianego odtwórcy roli porucznika Sławomira Borewicza w serialu "07 zgłoś się". Aktor zmarł w 2021 r., ale jego życie prywatne do dziś budzi zainteresowanie. Szczęście odnalazł u boku drugiej żony, Anny.

Bronisław CieślakBronisław Cieślak
Źródło zdjęć: © AKPA
Karol Osiński

Cieślak nie należał do osób, które chętnie opowiadały o prywatności. Dwukrotnie stawał jednak na ślubnym kobiercu. W jednym z wywiadów przyznawał, że nigdy nie uważał się za szczególnego kobieciarza. Popularność przyniosła mu zresztą nie tylko rozpoznawalność, ale również pewne komplikacje w relacjach z kobietami.

Bronisław Cieślak miał dwie żony

"Odkąd stałem się popularny, nigdy nie miałem pewności, czy podobam się kobiecie ja, czy porucznik Borewicz" – mówił.

Aktor wspominał, że kobiety częściej interesowały się jego serialowym wizerunkiem niż nim samym. "Nie podrywałem kobiet na Borewicza. Raczej byłem podrywany na porucznika" – opowiadał.

Pierwszą żoną Cieślaka była Jasna Krystyna Chrzanowska-Cieślak. Para doczekała się córki Katarzyny, jednak ich małżeństwo z czasem się rozpadło. Mimo tego byłych małżonków łączyły dobre relacje.

Co więcej, pierwsza żona aktora utrzymywała również kontakt z jego drugą rodziną.

"Przychodzi do nas na świąteczny obiad. Mam nawet dziwne wrażenie, że Jasna uważa, że Anka to wspaniała kobieta i ja na nią nie zasługuję. Wyżej ceni ją niż mnie" – żartował Cieślak.

Z Anną doczekał się dwójki dzieci

Drugą żoną aktora została Anna. Wspólnie doczekali się córki Zofii i syna Jana. Cieślak otwarcie przyznawał jednak, że jego kariera sprawiła, iż nie zawsze mógł być obecnym ojcem.

Żałował, że wiele ważnych momentów w życiu dzieci odbywało się bez jego udziału.

"Jestem daleki od wzorców, które znam i od ideałów, które rozumiem. I bardzo nad tym boleję. Kocham moje dzieci, ale wciąż mam dla nich mało czasu" – mówił.

Wspominał również, że pierwszą córkę, Katarzynę, właściwie wychowywał na odległość.

"Najstarszą córkę Kaśkę wychowywałem przez telefon, bo wciąż byłem na planie. W drugim małżeństwie, gdy dzieci – Zosia i Jasiek – były małe, też nie było mnie w domu – siedziałem w Sejmie" – przyznawał.

Cieślak cieszył się, że żadne z jego dzieci nie zdecydowało się pójść w jego ślady. Katarzyna ukończyła rekreację i turystykę, Zofia została lingwistką i tłumaczką, a Jan studiował filozofię.

"Nie byłem wzorowym ojcem. Może dlatego żadne z moich dzieci nie tylko nie chciało zostać aktorem, ale nawet nie imponowało im, że byłem Borewiczem" – mówił.

Bronisław Cieślak zachorował na raka

W ostatnich latach życia Cieślak zmagał się z poważną chorobą. Zdiagnozowano u niego raka prostaty. Aktor przeszedł operację, a następnie poddawany był radioterapii i chemioterapii.

Przez pewien czas wydawało się, że leczenie przynosi efekty. Cieślak mówił wówczas o poprawie swojego stanu zdrowia.

"Czuję się już lepiej. Odpoczywam w swoim domu w podkrakowskiej miejscowości. Moje ostatnie wyniki badań są obiecujące i wygląda na to, że najgorsze mam już za sobą" – opowiadał.

Bronisław Cieślak zmarł 2 maja 2021 r. Miał 77 lat. W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi oraz przyjaciele.

Wybrane dla Ciebie