Diddy ma problem w więzieniu. Termin jego wyjścia przesunięto

Sean "Diddy" Combs ma opuścić więzienie później niż wcześniej zakładano. Z danych amerykańskiego Biura Więziennictwa wynika, że termin jego zwolnienia przesunięto z 21 stycznia na 2 marca 2028 r. Zmiana nastąpiła po doniesieniach o szczególnych warunkach, w jakich raper miał funkcjonować za kratami.

Sean "Diddy" CombsSean "Diddy" Combs
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michael Tran
Karol Osiński

Combs odbywa karę w federalnym więzieniu FCI Fort Dix w New Jersey. Według danych Bureau of Prisons jego nowa przewidywana data zwolnienia to 2 marca 2028 r. Wcześniej wskazywano 21 stycznia tego samego roku.

Diddy ma opuścić więzienie później niż pierwotnie zakładano

Biuro Więziennictwa potwierdziło zmianę terminu w rozmowie z magazynem "People", ale nie podało jej przyczyny.

Ze względów związanych z prywatnością, bezpieczeństwem i ochroną nie komentujemy warunków odbywania kary przez poszczególnych osadzonych, w tym powodów zmiany daty zwolnienia – przekazała instytucja.

"People" potwierdziło również, że Combs przebywa obecnie w izolacji.

Miał korzystać z telefonu i pić koniak

Wcześniej NBC News opisało warunki, w jakich raper miał przebywać w więzieniu. Według tych doniesień Combs miał mieć dostęp do niedozwolonych przedmiotów, w tym telefonu komórkowego.

Miał również korzystać ze specjalnie zmodyfikowanego tabletu, za pomocą którego oglądał filmy i dokumenty. Wśród materiałów, które miał oglądać, znalazł się także dokument Netflixa "Sean Combs: The Reckoning".

Według źródła cytowanego przez "People" raper miał za pomocą telefonu przeglądać Instagram oraz otrzymywać od byłej partnerki zdjęcia o charakterze erotycznym.

NBC News informowało ponadto, że Combs miał otrzymywać specjalnie przygotowywane posiłki oraz korzystać z masaży. Według tych doniesień widziano go również pijącego koniak.

Diddy odbywa karę za dwa przestępstwa

Sean Combs został skazany na 50 miesięcy więzienia po uznaniu go za winnego dwóch zarzutów dotyczących transportowania osób w celu prostytucji. Raper został natomiast uniewinniony od poważniejszych zarzutów, za które groziła mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Po wyroku Combs został przeniesiony do FCI Fort Dix, zakładu federalnego o niższym poziomie zabezpieczeń. Wcześniej, podczas procesu w Nowym Jorku, przebywał w Metropolitan Detention Center na Brooklynie.

Nie wiadomo, czy marcowa data zwolnienia pozostanie ostatecznym terminem opuszczenia przez niego więzienia.

Wybrane dla Ciebie