Diddy trafił do szpitala. Przedstawiciel rapera zabrał głos

Sean "Diddy" Combs trafił do placówki medycznej w New Jersey po tym, jak uderzył głową o łóżko piętrowe w więzieniu. Informację o przyczynie urazu przekazał serwis Page Six. Głos w sprawie zabrał również przedstawiciel rapera, który podkreślił, że jego zdrowie i samopoczucie są obecnie najważniejsze.

Przedstawiciel Diddy'ego zabrał głos ws. jego stanu zdrowia.Przedstawiciel Diddy'ego zabrał głos ws. jego stanu zdrowia.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jemal Countess
Karol Osiński

Jak podał Page Six, Sean Combs doznał urazu głowy po uderzeniu o łóżko znajdujące się nad jego pryczą. Według informatora serwisu stan rapera miał się już poprawić.

Diddy uderzył głową o łóżko w więzieniu

Wcześniej o zdarzeniu informował TMZ. Według portalu muzyk został przewieziony karetką z federalnego zakładu karnego Fort Dix w stanie New Jersey do pobliskiej placówki medycznej. Do transportu miało dojść w sobotę około godz. 1 w nocy, a powodem była nagła sytuacja zdrowotna.

Jak wynikało z doniesień, obrażenia nie zagrażały życiu 56-latka. Raper miał być przytomny i rozmawiać po zdarzeniu.

Przedstawiciel Combsa potwierdził, że otoczenie artysty zna medialne doniesienia i próbuje ustalić dokładny przebieg wydarzeń.

– Wiemy o doniesieniach dotyczących Seana Combsa i pracujemy nad potwierdzeniem okoliczności – przekazał w oświadczeniu cytowanym przez Page Six.

Dodał również, że obecnie najważniejsze są zdrowie i dobre samopoczucie rapera. Podziękował także osobom, które skontaktowały się z jego otoczeniem, by wyrazić troskę.

Diddy odsiaduje wyrok za przestępstwa związane z prostytucją

Combs został skazany za dwa przypadki transportowania osób w celu uprawiania prostytucji. W lipcu 2025 r. wymierzono mu karę 50 miesięcy pozbawienia wolności po głośnym procesie, który przyciągał uwagę mediów na całym świecie.

Raper wielokrotnie i stanowczo zaprzeczał zarzutom dotyczącym niewłaściwego postępowania.

We wrześniu NBC News opublikowało materiał dotyczący warunków, w jakich przebywa muzyk. Czterech anonimowych osadzonych miało twierdzić, że Combs korzysta z przywilejów niedostępnych dla większości więźniów. Według ich relacji inni osadzeni mieli między innymi sprzątać i gotować dla gwiazdora.

NBC News informowało również o rzekomym dostępie rapera do niedozwolonych lub nietypowych przedmiotów i substancji, w tym alkoholu, leków przeciwdepresyjnych oraz telefonu komórkowego. Doniesienia te opierały się na relacjach anonimowych źródeł.

Przedstawiciel Federalnego Biura Więziennictwa wyjaśniał wówczas Page Six, że ze względu na prywatność oraz kwestie bezpieczeństwa instytucja nie komentuje warunków pobytu poszczególnych osadzonych.

Po doniesieniach o przywilejach Diddy miał trafić do izolatki

Według TMZ po publikacjach dotyczących rzekomych przywilejów Combs został ponownie umieszczony w izolatce. Page Six potwierdził również zmianę przewidywanej daty jego zwolnienia.

Początkowo termin ten wyznaczono na 21 stycznia 2028 r., jednak później przesunięto go na 2 marca 2028 r.

We wtorek TMZ poinformował ponadto, że podczas odbywania kary projektant mody miał kilkakrotnie otrzymywać kary dyscyplinarne. Według portalu chodziło o domniemane bójki oraz naruszenia zasad dotyczących korzystania z telefonów komórkowych.

Zgodnie z tymi doniesieniami Combs stracił łącznie 400 dni uprawnień do robienia zakupów w więziennym sklepiku, gdzie osadzeni mogą nabywać między innymi przekąski. Miał również utracić 41 dni zaliczanych na poczet skrócenia kary za dobre sprawowanie.

Wybrane dla Ciebie