Nie żyje znany muzyk. "Demolka" zmarł nagle. Rodzina założyła zbiórkę

Nie żyje Tomasz "Demolka" Molka, muzyk, perkusista i współzałożyciel zespołu NoNe. Artysta zmarł nagle w wieku 50 lat. Wiadomość o jego śmierci poruszyła nie tylko rodzinę i przyjaciół, ale też osoby związane z polską sceną muzyczną i artystyczną. Okazało się, że muzyk zmarł za granicą. Bliscy uruchomili zbiórkę pieniędzy, aby sprowadzić jego ciało do Polski.

Nie żyje Tomasz Molka. Muzyk miał 50 latNie żyje Tomasz Molka. Muzyk miał 50 lat
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Tomasz Molka zmarł poza granicami kraju. Jego rodzina musi teraz zmierzyć się nie tylko z bólem po stracie bliskiej osoby, ale również z kosztami międzynarodowego transportu ciała i formalnościami związanymi z jego sprowadzeniem do Polski.

Z pomocą ruszyli przyjaciele muzyka, którzy założyli zbiórkę pod nazwą "Pomóżmy sprowadzić Tomasza "Demolkę" Molkę do domu – ostatnia droga naszego Przyjaciela". Jej celem jest zebranie 100 tys. zł. Akcja spotkała się z ogromnym odzewem. W ciągu zaledwie jednej doby zgromadzono ponad 88 tys. zł.

Organizatorzy apelują o wsparcie do wszystkich, którzy znali Tomasza – muzyków, artystów, tatuażystów, nurków i przyjaciół. Podkreślają, że liczy się każda wpłata, ale równie ważne jest udostępnianie zbiórki.

"Pomóżmy jego rodzinie sprowadzić Tomka do domu" – napisali. Jak dodali, przez lata pozostawiał po sobie ślady w życiu innych ludzi. Teraz oni chcą pomóc mu wrócić do ojczyzny i zapewnić godne pożegnanie.

Tomasz "Demolka" Molka był współzałożycielem NoNe

Tomasz Molka był postacią dobrze znaną na polskiej scenie metalowej. Największą rozpoznawalność przyniosła mu działalność w zespole NoNe, którego był współzałożycielem. Formacja powstała pod koniec lat 90. i z czasem zdobyła miejsce wśród ważnych przedstawicieli polskiej sceny nu-metalowej i metalcore'owej.

Muzyk współpracował również z zespołami Sweet Noise i Flapjack. Przez lata był także związany z zapleczem technicznym koncertów. Pracował jako techniczny Macieja "Ślimaka" Starosty, perkusisty Acid Drinkers i Flapjacka.

NoNe ma na koncie osiem albumów. Najnowszy, zatytułowany "Beyond the Light", ukazał się w lutym 2026 r., po niemal dziesięcioletniej przerwie wydawniczej.

Był także tatuażystą i pasjonatem nurkowania

Muzyka nie była jedyną pasją Tomasza Molki. Artysta był również tatuażystą i jednym z pionierów tej sztuki w Bydgoszczy. Prowadzone przez niego Studio Tatuażu Demolka na trwałe zapisało się w historii lokalnego środowiska artystycznego.

Bliscy wspominają go jako człowieka wielu talentów i niezwykłej osobowości. Był także rozpoznawalny w środowisku nurkowym, które stanowiło kolejną ważną część jego życia.

O śmierci artysty poinformowali przedstawiciele Studia Tatuażu Demolka. W opublikowanym komunikacie podkreślili, że jego odejście było nagłe i stanowi ogromny wstrząs dla wszystkich, którzy go znali. Przyjaciele poprosili jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny i niezadawanie pytań dotyczących okoliczności śmierci.

Wybrane dla Ciebie