Zmarł nagle. Nie żyje Tomasz "Demolka" Molka. Perkusista miał 50 lat

Zmarł Tomasz "Demolka" Molka, perkusista związany z zespołami NoNe, Sweet Noise i Flapjack. Przedstawiciele prowadzonego przez niego studia tatuażu przekazali, że jego odejście było nagłe.

Nie żyje polski muzyk Tomasz MolkaNie żyje polski muzyk Tomasz Molka
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Tomasz "Demolka" Molka był współzałożycielem zespołu NoNe.
  • Muzyk występował także ze Sweet Noise i Flapjack.
  • W lutym 2026 r. NoNe wydało album "Beyond the Light".

Tomasz "Demolka" Molka nie żyje

Tomasz Molka założył i prowadził Studio Tatuażu Demolka. To właśnie przedstawiciele tego miejsca poinformowali o jego śmierci. W opublikowanym komunikacie zaznaczyli, że odejście muzyka nastąpiło nagle. Nie podali przy tym przyczyny zgonu.

Bliscy i przyjaciele Tomasza Molki zwrócili się także z prośbą o uszanowanie prywatności rodziny. Zaapelowali, by nie zadawać pytań dotyczących okoliczności śmierci. W mediach społecznościowych studia przekazano: "Jego nagłe odejście jest dla nas ogromnym wstrząsem i stratą, z którą trudno się pogodzić."

Muzyk zespołu NoNe i polskiej sceny metalowej

Molka należał do grona założycieli NoNe. Formacja powstała pod koniec lat 90. i z czasem zyskała ważne miejsce na polskiej scenie nu-metalowej oraz metalcore'owej. Grupa dzieliła scenę między innymi z Machine Head, Soulfly i Hatebreed.

W dorobku NoNe znalazło się osiem albumów. Najnowszy krążek zespołu, "Beyond the Light", trafił do słuchaczy w lutym 2026 r., po niemal dziesięcioletniej przerwie wydawniczej. Materiał ukazał się więc w tym samym roku, w którym zmarł jego współtwórca.

Współpraca ze Sweet Noise i Flapjack

Tomasz Molka pojawiał się również na scenie z zespołami Sweet Noise i Flapjack. Przez lata pracował jako techniczny Macieja "Ślimaka" Starosty, perkusisty Acid Drinkers i Flapjacka. Jego działalność obejmowała zatem zarówno występy, jak i zaplecze organizacyjne koncertów.

Informacja o śmierci muzyka spotkała się z reakcją osób związanych ze studiem oraz jego artystycznym otoczeniem. Przedstawiciele pracowni złożyli kondolencje rodzinie i bliskim Tomasza Molki, jednocześnie prosząc o powstrzymanie się od publikowania pytań o przyczynę jego odejścia.

Wybrane dla Ciebie