Syn "Krzykacza" odwiedził grób ojca. Spełnił życzenie widzów "Złomowiska"

Janusz Pawłowski, syn Marka "Krzykacza" Pawłowskiego, znanego z programu "Złomowisko PL", 1 listopada odwiedził grób swojego ojca. Na nagraniu pokazał mogiłę rozświetloną dziesiątkami zniczy i podziękował wszystkim, którzy wciąż pamiętają o jego tacie. Pod filmem pojawiły się wzruszające komentarze.

Janusz ze "Złomowiska PL" odwiedził grób ojca.Janusz ze "Złomowiska PL" odwiedził grób ojca.
Źródło zdjęć: © Facebook
Karol Osiński

Marek Pawłowski, którego widzowie programu "Złomowisko PL" znali jako "Krzykacza", zmarł w 2021 r. Jego charakterystyczny sposób bycia i temperament sprawiły, że zapisał się w pamięci wielu fanów produkcji. Jak się okazuje, mimo upływu lat sympatycy programu nadal odwiedzają jego grób i przynoszą znicze.

Syn "Krzykacza" odwiedził jego grób. Podziękował fanom za pamięć

1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, Janusz Pawłowski udał się na cmentarz, aby odwiedzić miejsce spoczynku ojca. W opublikowanym nagraniu widać, jak kuca przy mogile, na której ustawiono liczne znicze i kwiaty. Syn "Krzykacza" nie krył wdzięczności wobec osób, które wciąż pamiętają o zmarłym uczestniku programu.

Prosiliście mnie w komentarzach, żeby zapalić tacie lampkę. Tak zrobiłem, ale to nie są tylko znicze od rodziny. To też są ludzie, którzy przychodzą, już wiedzą, gdzie tata leży, przynoszą znicze – powiedział Janusz Pawłowski.

Mężczyzna zapowiedział również, że w najbliższym czasie ponownie odwiedzi cmentarz, aby uporządkować grób i ustawić kolejne znicze. Podkreślił jednak, że nie zamierza usuwać tych pozostawionych przez innych odwiedzających, ponieważ każdy z nich jest wyrazem pamięci o jego ojcu.

– Nie będę teraz przestawiał, bo tata sobie na pewno tego nie życzył i ja też tego nie życzę, bo to jest od waszego serca. Nieważne, jaki znicz, liczy się pamięć – zaznaczył.

Na zakończenie Janusz skierował do internautów kolejne słowa podziękowania.

Dziękuję wam bardzo, że pamiętacie o tacie. Prawie sześć lat już go z nami nie ma, a wy dalej pamiętacie. Bardzo to jest miłe. Tata by się cieszył. Najważniejsze – nie chodzi nawet o znicze, chodzi o pamięć. Pamiętajcie – powiedział.

Internauci wspominają "Krzykacza". Wzruszające komentarze

Nagranie spotkało się z ciepłą reakcją internautów, którzy w komentarzach wspominali Marka Pawłowskiego i kierowali słowa wsparcia do jego syna. Wielu z nich podkreślało, że charakterystyczny uczestnik "Złomowiska PL" na długo pozostanie w ich pamięci.

"Januszku, Tata patrzy na Ciebie z góry i uśmiecha się do Was" – napisała jedna z osób. "Krzykacz pozostanie w pamięci" – dodał kolejny internauta.

Nie zabrakło również komentarzy odnoszących się do osobowości zmarłego i upływającego czasu.

"Pamiętamy, takiej osobowości nie można zapomnieć" – czytamy pod nagraniem. "Jak ten czas leci! Tata byłby dumny z Ciebie. Trzymaj się" – napisała inna osoba.

Wybrane dla Ciebie