Borys Szyc zdradził, co działo się na planie "Lalki". Odwiedzili go najbliżsi

Borys Szyc opowiedział o pracy nad nową ekranizacją "Lalki" Bolesława Prusa. W rozmowie z Plejadą aktor wspomniał o wyjątkowej scenie pojedynku ze Stanisławem Wokulskim, podczas której na planie pojawili się także jego żona i syn. Zdradził, jak chłopiec zareagował na widok postrzelonego taty.

Borys Szyc zabrał głos nt. kulisów nagrywania "Lalki".Borys Szyc zabrał głos nt. kulisów nagrywania "Lalki".
Źródło zdjęć: © AKPA
Karol Osiński

Nowa ekranizacja "Lalki" wzbudza zainteresowanie widzów, którzy czekają na kolejną interpretację historii Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej. W produkcji występuje również Borys Szyc, który w rozmowie z Plejadą opowiedział o kulisach pracy na planie.

Borys Szyc wspomina pracę nad "Lalką". Syn odwiedził go na planie

Aktor przyznał, że jego rola nie jest szczególnie rozbudowana, ale znalazła się w niej spektakularna scena pojedynku z Wokulskim. Zdjęcia realizowano nad Wisłą, tuż przed zachodem słońca. Na miejscu zgromadzono powozy, broń i liczną część obsady.

Ten dzień był dla Szyca wyjątkowy również z powodów osobistych. Na planie odwiedzili go żona i syn. Chłopiec zobaczył tatę w charakteryzacji, która sprawiała, że aktor wyglądał na rannego.

– Był niezwykle przejęty, że tata został postrzelony i nie ma zęba. Musiałem mu wytłumaczyć, że to jest sztuczne i udawane – opowiadał Szyc w rozmowie z Plejadą.

Jak dodał, gdy syn zrozumiał, że nic złego się nie stało, jego niepokój ustąpił miejsca rozbawieniu.

– Później już miał samą radość i właściwie krzyczał: "Strzelajcie do niego!" To było bardzo śmieszne – wspominał aktor.

Na tym nie skończyła się wspólna przygoda. Pod koniec zdjęć znajomy rodziny, który od lat zajmuje się końmi i powozami wykorzystywanymi w filmach, zabrał ich na przejażdżkę zaprzęgiem.

– Pełnym galopem przejechaliśmy się powozem – także mieliśmy bardzo miły wspólny dzień – podsumował Szyc.

Borys Szyc ocenił serialową "Lalkę". Nie krył zadowolenia

W rozmowie z Plejadą aktor odniósł się również do serialowej adaptacji powieści Bolesława Prusa. Jak przyznał, zainteresowanie kolejnymi ekranizacjami sprawiło, że w ostatnim czasie często pytano go o "Lalkę". Z tego powodu nie miał wcześniej zbyt wiele czasu, by zapoznać się z serialem.

Ostatecznie obejrzał jednak kolejne odcinki i podzielił się swoją opinią na temat produkcji.

– Natomiast bardzo mi się serial podoba. Jest świetnie zagrany, pomysł na to jest też bardzo oryginalny, także z przyjemnością to oglądam – powiedział.

Wybrane dla Ciebie