Daniec żartuje z liczby sędziów TK. "Mamy problem". Fani podzieleni

Kacper Kulpicki
Marcin Daniec o liczbie sędziów Trybunału KonstytuicyjnegoMarcin Daniec o liczbie sędziów Trybunału Konstytuicyjnego
Źródło zdjęć: © Instagrami @marcindaniec_official

Marcin Daniec opublikował nagranie, w którym za pomocą humorystycznej anegdoty odniósł się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Komik nawiązał do sporu o liczbę sędziów potrzebnych do podejmowania decyzji i przedstawił go w formie matematycznej zagadki z jabłkami. Co na to internauci?

Od kilku dni w Polsce trwa polityczny spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Dotyczy m.in. statusu części sędziów i tego, czy należy uwzględniać ich przy ustalaniu liczby osób potrzebnych do podejmowania decyzji. Chodzi o tzw. kworum, czyli minimalną liczbę sędziów, którzy muszą uczestniczyć w obradach.

Zgodnie z przepisami są to co najmniej dwie trzecie składu. Jeśli liczyć od 15 osób, potrzeba 10 sędziów. Jeśli od 12 – wystarczy ośmioro. Spór wynika z tego, że część nie została dopuszczona do orzekania, a status ich wyboru i złożonego ślubowania jest różnie oceniany przez opozycję, rząd i środowisko prawnicze.

Do sytuacji odniósł się Marcin Daniec. W żartobliwy sposób przedstawił problem różnicy w wyliczaniu liczby sędziów. Posłużył się w tym celu historią o dziewczynce, która dostała złą ocenę za rozwiązanie zadania matematycznego z jabłkami.

Proszę Państwa, mamy problem. Przyszedł do mnie znajomy i powiedział, że jego wnuczka dostała dwóję, ponieważ źle obliczyła zadanie. Mianowicie, w koszyczku było 15 jabłek – potem zjadła 3 i zostało 12. Potem zjadła jeszcze 4 i zostało 8 – zaczął na Instagramie.

Kabareciarz przywołał matematyczną zasadę, którą – jak zaznaczył – pamięta ze szkoły – "jeśli A większe od B, a B większe od C, to A większe od C". Opowiedział o fikcyjnych konsultacjach z dwoma profesorami, którzy podali różne wyniki szkolnej łamigłówki.

I teraz pan dyrektor napisał pismo do takiego profesora z Warszawy, który powiedział, że 15 to jest po prostu komplet. Ale zadzwonili też do drugiego profesora, też habilitowanego, i on powiedział, że komplet to może być 15, może być 12, może być 8. Dziękuję Państwu za uwagę – podsumował.
Marcin Daniec
Marcin Daniec © Instagram @marcindaniec_official

Internauci podzieleni ws. nagrania Marcina Dańca

Internauci docenili poczucie humoru Marcina Dańca. Niektórzy równie żartobliwie odnieśli się do opisywanej historii, zaś inni wskazywali, że polityka to nie miejsce na kabaret.

"Wina jest po stronie koszyczka", "Super", "Uwielbiam pana", "To wyższa matematyka z tymi kompletami jabłek", "Polityka to nie kabaret", "To nie powód do żartów", "Za dużo było tych jabłek. Jednym wystarczyło 8, drugim 10. Biedny koszyk", "Jak zawsze w punkt. Lepiej tego nie dało się opowiedzieć" – komentowali.
https://www.eventim.pl/artist/pink-party © Pudelek
Wybrane dla Ciebie