Jak informuje NBC News, powołując się na czterech mężczyzn, którzy przebywali z Combsem w tym samym oddziale, raper ma wydawać tysiące dolarów miesięcznie na utrzymanie wygodnego stylu życia w więzieniu Fort Dix. Według ich relacji inni osadzeni mają gotować dla niego, sprzątać, prać jego ubrania i przygotowywać mu łóżko.
Tak ma wyglądać życie Diddy'ego w więzieniu
Jeden z więźniów miał również zajmować się masażami w stylu chińskim. Źródła NBC twierdzą ponadto, że Combs korzysta z przemyconych telefonów komórkowych, za pomocą których przegląda media społecznościowe.
Według relacji osadzonych muzyk ma także oglądać filmy i dokumenty na zmodyfikowanym tablecie. Wśród produkcji, które miał oglądać, znalazł się serial dokumentalny Netfliksa "Sean Combs: The Reckoning", wyprodukowany przez 50 Centa, od lat skonfliktowanego z raperem.
Alkohol i leki na więziennym czarnym rynku
Combs ma mieć również dostęp do alkoholu, który trafia do więzienia nielegalną drogą. Według jednego z rozmówców NBC News w weekendy raper miał korzystać z zapasów mocnych trunków, które miały być przemycane przez strażników i następnie dzielone w niewielkim gronie osadzonych.
Jeden z byłych współwięźniów twierdził, że pił z Combsem Hennessy.
Źródła stacji przekazały także, że "Diddy" miał kupować innym więźniom lek Remeron, stosowany m.in. przy depresji i stanach lękowych. Preparat ma być następnie przedmiotem nielegalnego handlu w zakładzie karnym.
Więźniowie mają gotować dla Diddy'ego
Z relacji wynika również, że Combs korzysta z pomocy innych osadzonych przy przygotowywaniu posiłków. Jedzenie ma powstawać przy użyciu prowizorycznych urządzeń grzewczych.
Wśród dań, które mieli przygotowywać inni więźniowie, znalazły się m.in. kurczak curry, pizza oraz empanadas. Jeden z mężczyzn przyznał, że po pewnym czasie przestał gotować dla rapera, który miał wówczas zacząć korzystać z pomocy innych osadzonych.
Combs ma również otrzymywać dużą ilość korespondencji i przesyłek. Według jednego ze źródeł skala tego, co do niego trafia, jest tak duża, że część rzeczy mają przechowywać za niego inni więźniowie.
Diddy miał trafić do izolatki
"Diddy" został skazany w związku ze sprawami dotyczącymi prostytucji na 50 miesięcy pozbawienia wolności. W lipcu 2025 r. uznano go za winnego dwóch zarzutów dotyczących transportowania osób w celu prostytucji. Jednocześnie został uniewinniony od zarzutów dotyczących handlu ludźmi w celach seksualnych oraz udziału w spisku o charakterze przestępczym.
Combs trafił do Fort Dix m.in. ze względu na funkcjonujący tam program terapii uzależnień. Według NBC News miał rozpocząć udział w programie po przybyciu do zakładu, jednak później został z niego usunięty.
Źródła stacji twierdzą, że w lipcu 2026 r. raper trafił także do izolacji po bójce z innym więźniem. Po opuszczeniu izolatki miał jednak wrócić do wcześniejszego stylu funkcjonowania.
Rzecznik Diddy'ego odpowiada na doniesienia
Przedstawiciel Combsa odniósł się do publikacji NBC News. W jego ocenie media przedstawiają zwyczajne elementy więziennego życia rapera jako sensacyjne informacje. Rzecznik podkreślił jednocześnie, że Combs nadal odbywa zasądzoną karę i oczekuje na rozstrzygnięcie apelacji.
Jeszcze niedawno pojawiały się również informacje o terminie jego wyjścia na wolność. Według danych Federal Bureau of Prisons, na które powołuje się Page Six, obecnie przewidywana data zwolnienia Combsa z FCI Fort Dix przypada na 21 stycznia 2028 r.
Termin ten w ostatnich miesiącach był kilkukrotnie zmieniany. Pierwotnie zakładano, że raper opuści więzienie w czerwcu 2028 r.