Makary, najstarszy syn Roberta Janowskiego, urodził się w 1988 r. Jego matką jest Katarzyna Kalicińska-Goczał, pierwsza żona prezentera. Dwie córki przyszły na świat podczas jego drugiego małżeństwa. 28-letnia Aniela i 26-letnia Tosia są owocami relacji z Katarzyną Dańską.
Obecnie 65-latek jest mężem Moniki Janowskiej. Pamięta jednak, by dbać o relacje z dziećmi. Zdradził, że jest wobec nich wyrozumiały, gdy rzadko się do niego odzywają. Z własnego doświadczenia wie, że na początku kariery zawodowej również nie miał wiele czasu.
Ja w tym wieku, gdy byłem zapracowany, to zdarzało się, że do niej [matki – przyp. red.] nie dzwoniłem – zaczął w "Pytaniu na śniadanie".
Robert Janowski uważa, że z czasem coraz lepiej rozumie zachowania swoich dorosłych dzieci, a ich relacja stała się spokojna i stabilna. Zdaje sobie sprawę, że czasem lepiej niczego nie planować i nie przewidywać.
Jestem już dojrzałym tatą, więc wiem, jak to jest. [...] Już wiem, na co się czeka, czego się oczekuje, a co można zaakceptować. Z biegiem lat relacja stała się mocniejsza, mądrzejsza i bardziej naturalna – opowiadał.
Czym zajmują się dzieci Roberta Janowskiego?
Syn Roberta Janowskiego jest zawodowo związany z produkcjami telewizyjnymi i reżyserią. Jednym z seriali, które powstały pod jego okiem, jest "Zaraz wracam" w TVP. Pracował również przy "Zdradzie", "Powrocie do życia" i telenoweli "Felicita".
Aniela i Tosia postawiły na muzykę. Starsza córka gospodarza "Jaka to melodia?" studiowała montaż i dźwięk w Paryżu, a młodsza dostała się na Akademię Muzyczną w Berlinie.
Anielka skończyła montaż i dźwięk w filmówce w Paryżu, robi filmy. Udźwiękawia też. To jest super świat. Tola jest na Akademii Muzycznej w Berlinie, więc też taka muzyczna szkoła. Nie tylko umiejętności wokalne czy instrumentalne, ale też produkcja muzyczna. Będzie mogła pracować w wytwórniach muzycznych. Ale też będzie mogła śpiewać, bo robi to rewelacyjnie – opowiadał Robert Janowski w Jastrząb Post.