Nie żyje Mary Louise Weller. Widzowie zapamiętali ją z kultowej komedii

Mary Louise Weller, aktorka znana przede wszystkim z kultowej komedii "Animal House", nie żyje. Zmarła 1 października w wieku 80 lat. Rodzina przekazała, że wcześniej zmagała się z krótką chorobą.

At The 'Animal House' Premiere PartyPortrait of American actor Mary Louise Weller at Greenwich Village's Village Gate nightclub, New York, July 27, 1978. She was there to attend an after party following the premiere of the film 'Animal House' earlier at the Astor Theatre. (Photo by Gary Gershoff/Getty Images)Gary Gershoffarc0012800Nie żyje Mary Louise Weller. Widzowie zapamiętali ją z kultowej komedii
Źródło zdjęć: © Getty Images | Gary Gershoff
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Mary Louise Weller wcieliła się w Mandy w filmie "Animal House" z 1978 r.
  • Aktorka zmarła po krótkiej chorobie, o czym poinformowano na jej koncie na Facebooku.
  • Weller występowała także w produkcjach "Serpico", "Kojak" i "Fantasy Island".

Mary Louise Weller odeszła 1 października po krótkiej chorobie. Informację przekazano za pośrednictwem jej konta na Facebooku, prosząc jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny.

Weller zdobyła popularność dzięki roli Mandy Pepperidge w filmie "Animal House" z 1978 r. Produkcja w reżyserii Johna Landisa, z Johnem Belushim, Timem Mathesonem, Johnem Vernonem i Kevinem Baconem w obsadzie, opowiadała o studentach należących do bractwa Delta Tau Chi. Film stał się jednym z symboli amerykańskich komedii końca lat 70.

W "Animal House" Weller wcieliła się w Mandy Pepperidge, studentkę należącą do żeńskiego stowarzyszenia. Choć nie była jedną z głównych postaci, udział w produkcji sprawił, że jej nazwisko na stałe związało się z jednym z najbardziej rozpoznawalnych filmów komediowych tamtej dekady.


WIDEO
Zapytaliśmy Polaków, co sądzą o kinowej ekranizacji "Lalki". Są zachwyty i jedno "ale". "Wokulski ZBYT PRZYSTOJNY" (WIDEO)

Początkowo "Animal House" wzbudzał sporo kontrowersji i nie wszystkim krytykom przypadł do gustu. Publiczność zareagowała jednak bardzo dobrze, a z czasem film zyskał status kultowego. W 2001 r. został wpisany do National Film Registry Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych jako produkcja mająca znaczenie dla amerykańskiej kultury filmowej.

Weller pojawiła się wcześniej m.in. w "Serpico" z Al Pacino, a później zagrała w takich produkcjach jak "The Evil", "The Bell Jar", "Once Upon a Spy", "Forced Vengeance", "Blood Tide" oraz "Q".

Aktorka występowała także w telewizji. Pojawiała się gościnnie w popularnych w USA serialach, w tym "Fantasy Island", "CHiPs", "Starsky & Hutch" i "Quincy, M.E.". Jej kariera ekranowa trwała jednak stosunkowo krótko i na początku lat 80. zaczęła stopniowo wycofywać się z aktorstwa.

Droga Weller do Hollywood była nietypowa. Jako młoda kobieta trenowała jeździectwo pod okiem U.S. Equestrian Team i brała udział w zawodach. Później rozpoczęła pracę jako modelka w Nowym Jorku, a następnie skierowała swoją uwagę na aktorstwo.

Nie żyje Mary Louise Weller

Po zakończeniu aktorskiej kariery Weller coraz rzadziej pojawiała się publicznie. W połowie lat 80. miała mieszkać w Malibu, gdzie zajmowała się końmi. Z dala od Hollywood prowadziła znacznie spokojniejsze życie niż w okresie największej aktywności zawodowej.

Jej życie prywatne przez lata pozostawało poza zainteresowaniem mediów. Weller była przez krótki czas żoną hollywoodzkiego agenta Merritta Blake'a. Para pobrała się w 1981 r., ale małżeństwo zakończyło się rozwodem już rok później.

Wybrane dla Ciebie