Nie żyje słynna modelka. Miała 64 lata. W latach 80. podbiła Nowy Jork

Świat mody żegna Kirsty Lay. Nowozelandzka modelka, która w latach 80. zrobiła karierę w Nowym Jorku, zmarła w wieku 64 lat.

.Nie żyje słynna modelka. Miała 64 lata. W latach 80. podbiła Nowy Jork
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Kirsty Lay zmarła w poniedziałek, mając 64 lata.
  • W 1983 r. wygrała pierwszy nowozelandzki konkurs Revlon Face of the Eighties.
  • Po pracy w Nowym Jorku współtworzyła agencję modelek i firmę zajmującą się skokami spadochronowymi.

Informację o śmierci Kirsty Lay przekazała rodzina. Jak wynika z opublikowanego nekrologu, modelka zmarła w poniedziałek 28 września.

Lay pozostawiła dwoje dzieci – Holly i Maxa. Żegnają ją również ojciec John, rodzeństwo: Nicki, Janine i Michael, partner Wayne oraz były mąż Steve. Rodzina zapowiedziała uroczystość poświęconą jej pamięci na 6 października w kościele St Andrew's Church w Christchurch. Zgodnie z życzeniem Kirsty uczestnicy mają założyć kolorowe ubrania.


WIDEO
Gwiazda "Seksu w wielkim mieście" ma 61 lat. Nie uwierzycie jak wygląda

Lay pochodziła z Christchurch. Jej brat Mike podkreślił w rozmowie z dziennikiem "The Press", że życie modelki obejmowało znacznie więcej niż pracę na wybiegu.

Kirsty przeżyła więcej niż większość ludzi. Kariera czołowej modelki zaprowadziła ją w niezwykłe miejsca, a później tę samą energię wykorzystała jako odnosząca sukcesy bizneswoman – powiedział Mike Lay, cytowany przez stuff.co.nz.

Konkurs otworzył jej drogę do kariery

W 1983 r. Lay wygrała pierwszą edycję konkursu Revlon Face of the Eighties w Nowej Zelandii. Jeszcze przed zakończeniem finału zaproponowano jej kontrakt modelingowy. Niedługo później wyjechała do Nowego Jorku, gdzie przez wiele lat współpracowała z agencją Ford Models.

W rozmowie z fotografem mody Neilem Gusseym w 2017 r. wspominała moment ogłoszenia wyników.

Kiedy usłyszałam, że jestem twarzą lat 80., opadła mi szczęka – mówiła. Jak dodawała, brak wcześniejszego doświadczenia mógł okazać się jej atutem. Dzięki temu do pracy podchodziła z naturalnością i bez obciążeń.

Po wielu latach spędzonych za granicą Lay wróciła do Nowej Zelandii. Współtworzyła tam agencję modelek oraz firmę organizującą skoki spadochronowe w Queenstown. Drugi z biznesów został sprzedany w 2015 r. za 17 mln dolarów nowozelandzkich, czyli około 39 mln zł.

Neil Gussey, który poznał Lay i fotografował ją na potrzeby dokumentu "The Model Diaries", wspominał ją jako wyjątkową osobę.

Była naszą najwybitniejszą modelką lat 80. Była bardzo skromna i nigdy szczególnie nie lubiła o tym mówić – powiedział.

Gussey wspominał, że już jako 13-latek zbierał zdjęcia Lay i marzył o tym, by kiedyś ją sfotografować. Z kolei Dame Pieter Stewart, która kierowała karierą modelki, zapamiętała ją jako osobę serdeczną i skromną.

W tamtym czasie nowozelandzkie modelki rzadko wyjeżdżały za granicę. To było czymś niezwykłym i bardzo ekscytującym – mówiła. Rodzina podkreślała natomiast, że Lay była przede wszystkim kochającą córką, siostrą i matką.
Wybrane dla Ciebie