Skolim na koncertach może zarabiać nawet ponad milion złotych miesięcznie, a to niejedyny obszar jego działalności.
Skolim i jego koncertowe zarobki. Menadżer podał stawki
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, zanim zdobył popularność dzięki muzyce, próbował swoich sił również jako aktor. Widzowie mogli oglądać go między innymi w serialu "Barwy szczęścia".
Obecnie artysta koncentruje się przede wszystkim na koncertach, których gra bardzo dużo. Jak przypomina Pudelek, w ubiegłym roku między początkiem czerwca a końcem sierpnia miał wystąpić aż 150 razy. Taka liczba występów pokazuje, jak intensywnie wykorzystuje zainteresowanie swoją twórczością.
O stawki za koncerty Skolima zapytano jego menadżera, Wojciecha Wonena. W rozmowie z VOX FM wyjaśnił, że nie ma jednej, sztywnej ceny za występ. Ostateczna kwota zależy między innymi od miejsca wydarzenia i kwestii logistycznych.
Nie mamy stałej ceny. Czasami możemy zagrać za 20 000 zł, a czasami za 40 000. Cena jest zawsze do ustalenia ze względu na kwestie, gdzie ten koncert jest, czy np. gramy gdzieś w pobliżu, jak to wygląda logistycznie. Czy jedziemy samochodem, czy lecimy helikopterem" – powiedział menadżer w VOX FM.
Nawet milion złotych miesięcznie z samych koncertów
Aby oszacować możliwe przychody artysty, można przyjąć średnią stawkę w wysokości 30 tys. zł za występ. Przy takim założeniu 30 koncertów oznaczałoby 900 tys. zł, a 36 – już 1,08 mln zł.
Według danych przywołanych przez Pudelka w kalendarzu Skolima na styczeń znalazło się 31 koncertów, co przy wskazanej średniej dawałoby 930 tys. zł. Na luty zaplanowano 36 występów, czyli 1,08 mln zł, a na marzec – 30, co przekładałoby się na 900 tys. zł.
Trzeba jednak pamiętać, że są to szacunki oparte na założonej stawce, a niepotwierdzone zarobki artysty. Kwoty za koncerty mogą się różnić, a przychód z występów nie jest tym samym co zysk po odliczeniu kosztów i rozliczeń.
Skolim inwestuje również poza sceną
Koncerty nie są jedynym obszarem, w którym Skolim rozwija swoją działalność. Artysta inwestuje również w przedsięwzięcia niezwiązane bezpośrednio z muzyką. Wśród nich wymieniane są własna stacja benzynowa, sklep oraz obiekt noclegowy nad morzem.
Wokalista nie ukrywa, że chce jak najlepiej wykorzystać zainteresowanie swoją twórczością. Intensywny grafik występów i kolejne przedsięwzięcia biznesowe sprawiają, że jego aktywność wykracza daleko poza samą scenę disco polo.