To nie Stallone miał zagrać Rocky'ego. Aktor postawił warunek

Sylvester Stallone miał w kieszeni zaledwie 106 dolarów, gdy stworzył historię do filmu "Rocky" i zaproponował ją filmowcom. Odrzucał kolejne oferty, w tym jedną za 360 tys. dolarów. Powodem było to, że producenci nie chcieli spełnić jego najważniejszego warunku. Jakiego? O kulisach decyzji opowiedział w autobiografii "The Steps", która ukazała się w Polsce pod koniec września.

Odrzucił 360 tys. dolarów za „Rocky’ego”. Stallone postawił wszystko na jedną kartęOdrzucił 360 tys. dolarów za „Rocky’ego”. Stallone postawił wszystko na jedną kartę (zdj. z filmu "Rocky", S. Stallone)
Źródło zdjęć: © mat. prom. Chartoff-Winkler Productions
Kacper Kulpicki

Zanim Sylvester Stallone zdobył sławę, przez lata próbował przebić się w branży filmowej. Chciał nie tylko grać, lecz także pisać scenariusze. Pracował nad kolejnymi tekstami, jednak żaden nie osiągał sukcesu. Przełom nastąpił, gdy wpadł na pomysł historii o człowieku, który dostaje jedną szansę na spełnienie marzeń.

Temu bohaterowi dał na imię Rocky i uznał, że najlepiej sam sprawdzi się w roli boksera. Scenariusz napisał w trzy dni. Jego ówczesna partnerka, Sasha, była początkowo niezadowolona z tekstu, ale po poprawkach zmieniła zdanie. Zainteresowanie wykazali również menedżer i producenci. Aspirujący autor i aktor nie chciał jedynie zarobić na sprzedaży tej historii.

Sprzedam, ale jest jeden warunek. Chcę zagrać Rocky’ego – wspominał w książce "The Steps".

Producenci nie byli przekonani do tego pomysłu. Sylvester Stallone usłyszał, że nie nadaje się do tej roli, bo wygląda zbyt łagodnie. Otrzymał ofertę 20 tys. dolarów za scenariusz. Nie przyjął jej. Nie zmienił zdania również wtedy, gdy zaproponowano mu 40 tys. dolarów.

Nie sprzedamy ani jednego biletu z tobą w roli głównej – argumentowali kupujący.

Mimo to artysta nadal odmawiał. Jego sytuacja finansowa była trudna – miał zaledwie 106 dolarów w kieszeni, ale nie chciał zrezygnować z marzenia o karierze aktorskiej. Dowiedział się, że rolą Rocky’ego interesują się James Caan, Ryan O’Neal i Burt Reynolds. Nawet kwota 75 tys. dolarów nie skłoniła go do ustępstwa.

Stallone w końcu zagrał w filmie "Rocky". Tak zareagował

Ostatecznie producenci zgodzili się na jego warunki. Sylvester Stallone opisywał, że po odrzuceniu propozycji wynoszącej 360 tys. dolarów otrzymał telefon od menedżera. Zamiast informacji o fiasku negocjacji usłyszał, że może zagrać Rocky’ego. Wtedy padł na kolana i rozpłakał się.

Decyzja okazała się przełomowa. "Rocky" trafił do kin w 1976 r. i stał się największym przebojem kasowym roku. Film zdobył trzy Oscary, w tym za najlepszy film, a Sylvester Stallone zyskał międzynarodową sławę. Historia boksera, który dostaje szansę na udowodnienie swojej wartości, okazała się również opowieścią o drodze samego aktora do sukcesu.

Wybrane dla Ciebie