To tu był pierwowzór słynnej "ławeczki" z "Rancza". Zdecydował przypadek

Scenarzysta "Rancza" Jerzy Niemczuk na co dzień mieszka na Mazurach. Gdy szukał dekarza, zajechał pod sklep w Płozach, by zapytać o jego adres. Wówczas natrafił na lokalnych pijaczków, którzy stali się pierwowzorami słynnego "Zakonu Rycerzy Mamrota".

Sklep "Miluś" pierwowzorem "ławeczki" w serialu "Ranczo"Sklep "Miluś" pierwowzorem "ławeczki" w serialu "Ranczo"
Źródło zdjęć: © AKPA, TVP VOD
Maciej Gąsiorowski

W trzecim odcinku dokumentu "Powrót na Ranczo", ekipa filmowa oraz aktorzy opowiadali o kulisach powstania serialu. Jednym z występujących był Jerzy Niemczuk, scenarzysta, który wspólnie z nieżyjącym już Andrzejem Grembowiczem (pseudonim Robert Brutter) pisał odcinki "Rancza".

Wyjawił tajemnicę słynnej ławeczki stojącej przed sklepem "U Krysi" w Jeruzalu, czyli serialowych Wilkowyjach. Taką "ławeczkę" po raz pierwszy zauważył w Płozach w woj. warmińsko-mazurskim, przed sklepem "Miluś". To tam spotkał lokalnych amatorów taniego alkoholu, którzy siedzieli na desce postawionej na dwóch pustych starych beczkach.

Ławeczkę odkryłem nieco wcześniej, w Płozach, szukałem bardzo dobrego dekarza. Nie bardzo wiedziałem, gdzie on mieszka, więc chciałem w sklepie dopytać. Pod tym sklepem zauważyłem w wersji takiej bardzo zaimprowizowanej, bo deska i dwie puste beczki, siedziało trzech facetów z butelkami piwa i rozprawiało o kosmosie. Mieli o tym raczej blade pojęcie, ale ich fantazja nie była ograniczona wiedzą, więc miło mi się tego słuchało. Jedno udało mi się z tego zapamiętać, co mówili, bo to była puenta. Kiedy mieli problem z nieskończonością, że przecież wszystko skończone, i co nic nie ma dalej. Ale starszy tak pomyślał i mówi: "A robota może być nieskończona"? No i wtedy pokiwali głowami i doszli do zgody – wyjawił Niemczuk tajemnicę powstania serialowej "ławeczki".

Potem wypowiedział się o tzw. menelach.

Mają luksus swobody myślenia o rzeczach, które na co dzień większości nie interesują. Nie ukrywajmy, część polskiego poczucia humoru jest zatopiona w szkle. Wiem to dobrze, bo bardzo wcześnie poznałem Janka Himilsbacha. Mam trochę sentymentu do tych ludzi – dodał scenarzysta.

I tak w "Ranczu" powstali tzw. Rycerze Mamrota, czyli degustatorzy taniego wina. Wcielali się w nich Leon Niemczyk, Piotr Pręgowski, Bogdan Kalus, Sylwester Maciejewski i Franciszek Pieczka.

Wybrane dla Ciebie