Dlaczego TVP zrezygnowała z "Rancza"? Producent wyjawia kulisy

"Powrót na Ranczo" to dokument, który można oglądać na TVP VOD. Oprócz wywiadów z aktorami i twórcami serialu "Ranczo", można zobaczyć archiwalne kadry oraz fragmenty nowych odcinków, które wrócą na antenę w grudniu 2026 roku po 10 latach przerwy. W pierwszym odcinku serialu dokumentalnego wyjawiono m.in. kulisy rezygnacji z "Rancza" po 2016 roku.

"Ranczo" październik 2015, Cezary Żak i Bartek Kasprzykowski"Ranczo" październik 2015, Cezary Żak i Bartek Kasprzykowski
Źródło zdjęć: © AKPA
Maciej Gąsiorowski

Od 18 września w TVP VOD można oglądać cykl dokumentalny "Powrót na Ranczo". Produkcja oddaje głos aktorom i ekipie, która tworzyła serial o mieszkańcach Wilkowyj przed i za kamerą. W planie są wspomnienia z planu, archiwalne materiały i kulisy reaktywacji świata "Rancza".

Pierwszy odcinek "Powrotu na Ranczo" jest już dostępny, a kolejne mają pojawiać się w każdy następny piątek. Z zapowiedzi wynika, że dla części obsady to nie tylko kolejna praca, ale powrót do miejsca i historii, które przez lata stały się ważną częścią ich życia.

"Ranczo" wraca głosami ludzi z planu

Nowy cykl nie próbuje opowiedzieć od początku fabuły "Rancza". Ma pokazać Wilkowyje z perspektywy tych, którzy budowali serial: aktorów, twórców i członków ekipy. W centrum są wspomnienia o pracy na planie oraz powroty do początków produkcji, a także opowieści o drodze, która po latach doprowadziła do reaktywacji.

W zapowiedziach pojawia się też emocjonalny ton związany z samym faktem powrotu do serialowego świata. Cezary Żak zwraca uwagę na skalę zaskoczenia po długiej przerwie:

Jakim cudem to się dzieje, że "Ranczo" wraca? (...) Przecież takie rzeczy się nie zdarzają. A jednak - mówi w odcinku serialowy Piotr i Paweł Kozioł.

Swoje wrażenia z ponownego spotkania z Wilkowyjami ma także Artur Barciś. Jak podkreśla, po latach udało się zachować atmosferę kojarzoną z serialem:

To jest ten sam klimat. To jest to samo dobre "Ranczo" - podkreśla Artur Barciś.

Wśród osób, które występują w dokumencie znaleźli się m.in.: Cezary Żak, Ilona Ostrowska, Artur Barciś, Katarzyna Żak, Sylwester Maciejewski, Marta Lipińska, Piotr Pręgowski, Grażyna Zielińska, Dorota Chotecka i Violetta Arlak. Pojawił się także reżyser Wojciech Adamczyk oraz inne osoby współtworzące produkcję.

Zanim zadebiutuje 11. sezon serialu, który nosi oficjalną nazwę "Ranczo. Zemsta wiedźm", możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o produkcji.

W pierwszym odcinku "Powrotu do Rancza" dowiedzieliśmy się o kulisach rezygnacji z serialu. Wcale nie była to decyzja Jacka Kurskiego, ówczesnego prezesa Telewizji Polskiej.

Maciej Strzembosz, producent "Rancza" wyjawił, kto za tym stał.

Początkowo to było dosyć zabawne, ponieważ Jacek Kurski chciał, żeby ten sezon powstał, przy czym myśmy chcieli by był film i serial. To zostało zablokowane przez niejakiego Śmigulskiego, ówczesnego szefa PISF-u, który powiedział, że nie będzie finansował przedsięwzięć telewizji, mimo że był osobno film i osobno serial. Ponieważ brakowało pieniędzy to nie powstało to zaraz na początku, a potem się okazało, że już nie ma takiej specjalnej chęci, żeby to powstawało, dlatego że zorientowano się, że ta satyra polityczna, która jest zawarta w tym sezonie, jest niewygodna - wyjawił Strzembosz.

Przypomnijmy, że Radosław Śmigulski był dyrektorem Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w latach 2017–2024. Wcześniej, w latach 2009–2010 pełnił obowiązki dyrektora Agencji Filmowej Telewizji Polskiej.

Wybrane dla Ciebie