Tyle Gumulec schudł w "TzG". "Był kryzys. Myślałem, że nie wystąpię"

Piotr "Guma" Gumulec po 7. odcinku "Tańca z gwiazdami" nieśmiało wyrasta na czarnego konia tej edycji. Komik zyskał nie tylko umiejętności poruszania się na parkiecie, ale również nową sylwetkę. 40-latek zdradził, ile dokładnie udało mu się schudnąć. Internauci widzą go w finale, ale on sam nie ukrywał, że niedawno rozważał rezygnację z rywalizacji.

Piotr "Guma" Gumulec schudł w "Tańcu z Gwiazdami". Ile kilogramów?Piotr "Guma" Gumulec schudł w "Tańcu z Gwiazdami". Ile kilogramów?
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Piotr "Guma" Gumulec rozpoczął treningi do "Tańca z Gwiazdami" w drugiej połowie sierpnia. Od tej pory wyraźnie poprawił kondycję fizyczną. Przed kamerą zdradził, że w tym okresie pozbył się 15 zbędnych kilogramów. To motywuje go do działania.

Nie tylko sprawnościowe, ale również taneczne postępy kabareciarza doceniono w 7. odcinku. Razem z Julią Suryś zaprezentował walc wiedeński do melodii z "Pięknej i Bestii". Pięciu jurorów (w tym Edyta Górniak) oceniło jego show na 46 na 50 możliwych punktów.

To pomogło uniknąć eliminacji. Według bukmacherów Piotr "Guma" Gumulec nie ma dużych szans na zdobycie Kryształowej Kuli. Inaczej sądzą jego fani, którzy wbrew typowaniom wróżą mu półfinał, a nawet finał "Tańca z Gwiazdami". Świadczą o tym komentarze po 7. odcinku.

"Ale progres" – napisał tancerz Michał Kassin. "Pięknie. Najlepszy występ tego wieczoru", "Najbardziej na to czekałam. Bezbłędnie. Bestio, pięknie tańczysz", "Guma robi największe postępy i dobrze, że jury w końcu to widzi i docenia", "Widzę go w finale", "Mam wrażenie, że dziś go podmienili. W pozytywnym znaczeniu", "Co za zmiana. Do finału", "Ogromne postępy, a do tego poczucie humoru. Taką gwiazdę chcemy w finale", "Racja, widać, jak się poprawia z każdym odcinkiem. Półfinał jest w zasięgu, a potem, kto wie..." – pisali pozostali na Instagramie.

Gumulec chciał zrezygnować z "TzG". "Był kryzys"

Nie wszyscy widzowie wiedzą, że 40-latek tydzień temu rozważał rezygnację z "Tańca z Gwiazdami". Treningi, choć owocne pod względem straty wagi, były dla niego zbyt wyczerpujące. Nauka nie szła mu tak dobrze, jak tego oczekiwał.

Był kryzys i to taki poważny, że naprawdę myślałem, że nie wystąpię po prostu. Powiedziałem, że no nie. Julia mówi: "No dobra, to zadzwoń do Polsatu, powiedz, że ciebie nie ma w niedzielę i tyle". Ale rzeczywiście tak było, że chciałem wziąć plecak, wyjść i iść jak Forrest Gump, tam przed siebie po prostu. Po dwóch dniach, po gigantycznym wsparciu Julii, chłopaków i całej ekipy, udało się zatańczyć. [...] Już było turbo, turbo przyjemnie – wyjawił w Party.
https://www.eventim.pl/artist/pink-party © Pudelek
Wybrane dla Ciebie