Czy dojdzie do ekshumacji rodziców Krawczyka? Wdowa o ich grobie
Ewa Krawczyk w rozmowie z Telemagazynem wyjaśniła, dlaczego na grobie Krzysztofa Krawczyka w Grotnikach pojawił się pomnik z nazwiskami jego rodziców i brata, choć ich szczątki formalnie nie zostały przeniesione. Wskazała też na brak zgody jednego z wnuków, z którym jest w konflikcie od lat.
Wdowa po Krzysztofie Krawczyku odniosła się do sytuacji wokół grobu artysty w podłódzkich Grotnikach, gdzie muzyk został pochowany po śmierci w kwietniu 2021 r. Jak wynika z jej wypowiedzi dla Telemagazynu, w tym miejscu stanął też nagrobek z płytą upamiętniającą jego rodziców i brata, mimo że formalnie nie doszło do przeniesienia szczątków z Łodzi.
Grób w Grotnikach i "sąsiedztwo" upamiętniające rodzinę
Krzysztof Krawczyk spoczął w Grotnikach, gdzie przez lata mieszkał. Z czasem miejsce pochówku zyskało dodatkowy element: pomnik z płytą, na której umieszczono nazwiska jego rodziców: Lucyny Rydzyńskiej i Januarego Krawczyka oraz brata Andrzeja Krawczyka, który zmarł miesiąc po Krzysztofie.
W praktyce jest to na razie jedynie upamiętnienie, a nie efekt formalnego przeniesienia szczątków z łódzkiego cmentarza.
Ewa Krawczyk: pomnik może stać bez ekshumacji
Żona Krzysztofa Krawczyka relacjonowała, że konsultowała sprawę z duchownymi.W jej ocenie kluczowe ma być samo miejsce pamięci: poświęcony pomnik, przy którym można się modlić i zostawiać kwiaty.
Nie ma ich jeszcze tam w środku, ale to nie polega na tym, żeby tam były szczątki, bo ja nie wiem, czy tam coś jeszcze zostało po 60 latach. Ja rozmawiałam z wysoko postawionymi duchownymi, którzy powiedzieli mi, że nie trzeba mieć szczątków: to jest wymysł władz polskich, a nie Kościoła. Wystarczy po prostu postawić pomnik upamiętniający dane osoby, które nie żyją. Tu niepotrzebny jest kawałek kosteczki, którego być może nawet nie ma, po tych 60 latach. Nie potrzeba ekshumacji, tu nie ma znaczenia, czy się ktoś zgodzi czy się nie zgodzi - powiedziała Telemagazynowi.
W jej ocenie kluczowe ma być samo miejsce pamięci: poświęcony pomnik, przy którym można się modlić i zostawiać kwiaty.
Spór o przeniesienie grobu. "Jeden walczy"
Z wypowiedzi Ewy Krawczyk wynika, że przeniesienia grobu dziadków nie chce Krzysztof Junior, syn Krzysztofa Krawczyka i piosenkarki Haliny Żytkowiak. Od pięciu lat pozostaje to źródłem konfliktu między pasierbem a macochą. Podobnie ma się także sprawa podziału majątku.
Wdowa przekazała, że spośród wnuków rodziców Krzysztofa Krawczyka, tylko jedna osoba nie wyraża zgody.
Pomnik jest poświęcony, można się modlić, można stawiać kwiaty i brata [Krzysztofa] mogę w każdej chwili przenieść, a jeśli chodzi o dziadków, to nie wiem, czy tam cokolwiek można przenosić. Tam jest trójka wnuków z pierwszej linii, dwójka bez problemu wyraziła zgodę, a jeden walczy, nie wiem po co - orzekła Ewa Krawczyk.
Gdzie są pochowani rodzice Krawczyka?
Grób rodziców Krzysztofa Krawczyka znajduje się na cmentarzu Doły w Łodzi. January Krawczyk był aktorem i śpiewakiem, występował pod pseudonimem Sampolini. Gdy zmarł w 1965 r., przyszły wokalista Trubadurów miał niespełna 18 lat, a śmierć ojca była dla niego silnym przeżyciem; podano też, że w tym okresie Krawczyk odwrócił się od Boga.
Z kolei Lucyna Rydzyńska, która występowała razem z mężem na deskach Teatru Muzycznego w Łodzi, a po jego śmierci ponownie wyszła za mąż, zmarła w 2006 r.