Dostał pytanie o polskich siatkarzy. Uczestnik "Milionerów" był blisko

Łukasz Adamski dobrze radził sobie w 107. odcinku programu "Milionerzy". Mężczyzna odpadł dopiero na pytaniu za 75 tys. zł o sukcesy reprezentacji Polski siatkarzy. Wiedzielibyście?

Pytanie o polskich siatkarzy zgubiło uczestnika "Milionerów".Pytanie o polskich siatkarzy zgubiło uczestnika "Milionerów".
Źródło zdjęć: © Instagram
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Łukasz Adamski z Poznania dotarł w programie do pytania za 75 tys. zł.
  • Wcześniej zapewnił sobie gwarantowane 50 tys. zł przy pytaniu z filozofii.
  • O jego dalszej grze zdecydowało pytanie o liczbę mistrzostw świata polskich siatkarzy.

Łukasz Adamski wystąpił jako pierwszy uczestnik 107. odcinka teleturnieju. To student pierwszego roku logistyki na Politechnice Poznańskiej, który od początku prezentował równą formę. W studiu towarzyszyli mu znajomi: dwóch Mateuszów i Kuba.

Dobra seria Łukasza Adamskiego w "Milionerach"

Gracz pewnie przechodził przez kolejne etapy i dobrze radził sobie z pytaniami z wiedzy ogólnej, biznesu, gospodarki, matematyki i transportu. Ważny moment przyszedł przy stawce gwarantowanych 50 tys. zł. Wtedy skorzystał z pomocy prowadzącego.

Sztandarowe dzieło wybitnego filozofa i etyka Tadeusza Kotarbińskiego to - brzmiało pytanie za 50 tys. zł. Hubert Urbański naprowadził uczestnika na poprawną odpowiedź, czyli "Traktat o dobrej robocie". Po tej decyzji było widać ulgę zarówno u gracza, jak i prowadzącego.

Pytanie o polskich siatkarzy zakończyło grę

Po wykorzystaniu wszystkich kół ratunkowych Łukasz Adamski usłyszał pytanie za 75 tys. zł z kategorii sportu. To właśnie ono zatrzymało jego dobrą passę. - Ile razy męska reprezentacja Polski zdobyła tytuł mistrza świata? - padło w studiu przy kolejnej stawce.

Uczestnik długo analizował możliwe warianty i ostatecznie wskazał odpowiedź: dwa razy. Ten wybór okazał się błędny. Poprawna odpowiedź to trzy tytuły mistrzowskie. Polscy siatkarze sięgali po złoto mundialu w 1974, 2014 i 2018 r.

Błędna odpowiedź zamknęła drogę do walki o 75 tys. zł i dalszej gry o milion. Mimo to Łukasz Adamski nie opuścił studia z pustymi rękami. Dzięki wcześniejszemu etapowi zachował gwarantowane 50 tys. zł, które zapewnił sobie pytaniem z filozofii.

Wybrane dla Ciebie