Dorota z "Rolnik szuka żony" zdecydowała się przekazać tę wieść w osobistym wpisie. Przyznała, że po 3 latach wspólnego życia jej drogi z Waldemarem rozchodzą się, choć za nimi wiele ważnych chwil i doświadczeń. Nie ukrywała, że podjęcie decyzji o rozstaniu nie należało do łatwych.
Nie każda wspólna droga musi prowadzić do tego samego miejsca… [...] To nie jest łatwe do napisania, bo za nami kawał wspólnego życia piękne chwile, [...] ale też trudniejsze momenty i sytuacje, w których nie zawsze patrzyliśmy w tym samym kierunku - zaczęła na Instagramie.
Uczestniczka 10. edycji "Rolnik szuka żony" podkreśliła, że nie zamierza przekreślać wszystkiego, co wydarzyło się w czasie ich związku. Zamiast skupiać się na powodach rozstania, postanowiła podziękować Waldemarowi.
Mimo wszystko chcę powiedzieć przede wszystkim: dziękuję. Dziękuję za te 3 lata, za wspólną drogę, za doświadczenia, które wiele mnie nauczyły i za to, co dzięki niej zrozumiałam o sobie, o życiu i o relacjach - czytamy.
Dorota z "Rolnik szuka żony" podkreśliła, że z Waldemarem na zawsze będzie łączyć ją urodzona jesienią 2024 r. córka, której dali na imię Dominika. Pociechę określiła jako "najpiękniejszą część" ich wspólnej historii. Powody, przez które związek się zakończył, pozostawiła dla siebie.
Jest coś, za co będę wdzięczna już zawsze… Dominisia. Nasza przepiękna, mądra córka. Najpiękniejsza część tej wspólnej historii i największy powód, dla którego pewne rzeczy na zawsze pozostaną dla mnie ważne. [...] Nie chcę opowiadać o tym, co było między nami niełatwe. Każdy z nas ma swoją perspektywę, swoje emocje i swoje wspomnienia. I chyba właśnie dlatego dziś wybieram spokój zamiast żalu, szacunek zamiast pretensji i wdzięczność zamiast rozpamiętywania - podsumowała.
Fani komentują rozstanie Doroty i Waldemara z "Rolnik szuka żony"
Była partnerka wyraziła nadzieję, że z Waldemarem będzie potrafiła "usiąść przy kawie, pośmiać się i spojrzeć sobie w oczy bez złości". Internauci podzielili to nastawienie, choć niektórzy obawiali się, co może poróżnić byłych zakochanych.
"Przeczuwałam to", "Oby nie było walki o dziecko, bo to was pogrąży i będzie ze szkodą dla córki", "Waldemar nie uniósł roli ojca i partnera", "Niestety, to było do przewidzenia", "Było to po Tobie widać. Życzę Wam obojgu wszystkiego dobrego", "Życie pisze różne scenariusze", "Głową muru nie przebijemy. Czasami dla niektórych ludzi jesteśmy ciągle niewystarczające i na" ławce rezerwowych, ale to ich problem", "Tak mi się wydawało już od dawna. Szkoda", "Podziwiam klasę" - komentowali.