Adrian Szymaniak borykał się z glejakiem mózgu. Pogrążona w żałobie małżonka w oświadczeniu poprosiła o spokój i możliwość pożegnania w gronie najbliższych (para ma dwójkę dzieci). Internauci złożyli jej kondolencje. To samo postanowiła zrobić psycholożka Magdalena Chorzewska.
Anicie, dzieciom i wszystkim bliskim Adriana składam najszczersze kondolencje. Dużo siły na ten niewyobrażalnie trudny czas - napisała na Instagramie.
Ekspertka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" dołączyła zdjęcie z momentu, w którym po raz pierwszy mówiła przed kamerą o Adrianie - czyli podczas obrad z innymi specjalistami na początku 3. sezonu formatu.
Adriana poznałam w 2018 r. na planie "ŚOPW" i od razu wzbudził moją ogromną sympatię. Pamiętam też, jak na naszych oczach rodziło się uczucie między nim a Anitą. Było w tym coś pięknego i prawdziwego. Dzisiejsza wiadomość o jego zdecydowanie przedwczesnej śmierci bardzo mnie zasmuciła. I po raz kolejny przypomniała, jak kruche i nieprzewidywalne potrafi być życie. Jak bardzo nie wiemy, ile czasu jest nam dane. Żegnaj, Adrianie... - podsumowała.
Uczestnicy "ŚOPW" żegnają Adriana Szymaniaka
Po udziale w "Ślubie od pierwszego wejrzenia" Adrian i Anita utrzymywali relacje z uczestnikami innych edycji eksperymentu, m.in. Anetą i Robertem Żuchowskimi. Oboje pożegnali zmarłego w sieci - Aneta na czarnym tle zamieściła czarne złamane serce.
Byłeś dzielny, stary! Takiego cię zapamiętam - napisał Robert obok wspólnego zdjęcia z kolegą.
Głos zabrał również Karol Maciesz z 5. edycji. Opublikował zdjęcie Anity i Adriana z wesela, na które ci zdecydowali się rok temu - wówczas świeżo upieczony mąż już leczył się na glejaka mózgu.
Tak Cię zapamiętam. Do zobaczenia... - pożegnał się z nim Karol.