Szczegóły dotyczące swojej emerytury artystka podała w rozmowie z RMF. Jak zaznaczyła, otrzymywane świadczenie emerytalne jest efektem wielu lat, kiedy pracowała na własny rachunek.
66-letnia wokalistka nie ukrywa, że całkowite wycofanie się z działalności artystycznej nie wchodzi u niej w grę. Podkreśliła, że sama emerytura nie zapewniłaby jej życia na poziomie, do którego przywykła. Z tego powodu nadal koncertuje i pozostaje aktywna zawodowo.
Mniej koncertów, więcej komfortu
Jeżowska zwróciła uwagę, że z czasem zmieniło się jej podejście do pracy. W przeszłości sezon letni wiązał się dla niej z bardzo intensywnym grafikiem i niemal codziennymi występami w różnych miejscowościach.
WIDEOMajka Jeżowska szczerze o byciu mamą
Dziś artystka stawia na mniejszą liczbę koncertów i większą wygodę. Jak przyznała, nie byłaby już w stanie funkcjonować w takim tempie jak przed laty, dlatego ostrożniej podchodzi do kolejnych propozycji zawodowych i wybiera je bardziej selektywnie.
W rozmowie z RMF wokalistka wskazała, że poziom jej emerytury wiąże się z tym, iż przez lata pracowała na własny rachunek. W jej ocenie ma to bezpośrednie przełożenie na wysokość świadczenia, które otrzymuje dziś co miesiąc.
Dostaję niecały tysiąc. Byłam zawsze niezależną, samozatrudniającą się osobą i mam, co mam - wyznała artystka w rozmowie z RMF.