Adamczyk o roli w "Lalce". Wspomniał o sztucznej inteligencji

Piotr Adamczyk zagrał w serialu "Lalka" inspirowanym powieścią Bolesława Prusa. Wcielił się w postać barona Krzeszowskiego, którego w Onet Film określił jako "człowieka z poprzedniej epoki". Aktor pokusił się o wskazanie różnicy pomiędzy produkcją Netflixa a książką.

Piotr Adamczyk o roli barona Krzeszowskiego w serialu "Lalka"Piotr Adamczyk (na zdj.) o roli barona Krzeszowskiego w serialu "Lalka"
Źródło zdjęć: © mat. Gigant Films
Kacper Kulpicki

Baron Krzeszowski to żyjący pozorami porywczy arystokrata i hazardzista. W "Lalce" Netflixa wpada w konflikt ze Stanisławem Wokulskim. Według Piotra Adamczyka grany przez niego bohater jest "człowiekiem z poprzedniej epoki", który jest świadkiem upadającej polskiej arystokracji.

Są tacy ludzie, którzy zostali gdzieś w swojej epoce, najczęściej ze swojej młodości i nie mogą się pogodzić z tym, że świat się zmienia – komentował w Onet Film.

Aktor uważa, że zachowania barona Krzeszowskiego mają swoje odpowiedniki we współczesnym świecie. Podobne mechanizmy można zobaczyć u osób, które nie idą z duchem czasu, np. pod względem technologicznym.

Tak też teraz są ludzie, którzy nie mogą się pogodzić z tym, że jest sztuczna inteligencja i starają się to gdzieś wyrzucić z głowy – zauważył.

Piotr Adamczyk zwrócił uwagę, że choć bohaterowie w serialu i powieści są ci sami, to ich historie można opowiedzieć w różny sposób. Jego zdaniem aktorzy mogą pokazać emocje, które nie zawsze były opisane w książce.

Książkę trzeba przeczytać. Bo to jest zapis, to jest cofnięcie się w czasie i spotkanie się z literaturą pisaną kiedyś.[...] Film ma te swoje piękne prawa, że może po prostu portretować te emocje w zupełnie inny sposób – podsumował.

Kinga Dębska zagrała w filmie "Lalka". "To było moje marzenie"

Z kolei Kingę Dębską widzowie będą mogli zobaczyć w filmowej, wierniejszej adaptacji "Lalki" (premiera 30 września). Wcieliła się w Kazimierę Wąsowską – pewną siebie arystokratkę, która nie podporządkowuje się sztywnym zasadom. Dla aktorki udział w projekcie, w którym wykorzystywane są kostiumy, był przyjemnością.

Uwielbiam grać w kinie historycznym. To zawsze było moje największe marzenie. Jest w tym coś wyjątkowego, bo "Lalka" to moja ukochana książka i lektura z liceum. Rozmach i magia towarzysząca temu projektowi są niezwykłe, a do tego gram moją ulubioną postać, więc frajda jest tym większa – opowiadała w portalu TVN.
Wybrane dla Ciebie