Musiała wezwać karetkę. Dorota z "Rolnik szuka żony" o zdrowiu córki

Kacper Kulpicki
Dorota od Waldemara z "Rolnik szuka żony" o zdrowiu córkiDorota od Waldemara z "Rolnik szuka żony" o zdrowiu córki (na zdj,. Waldemar, Dorota, córka)
Źródło zdjęć: © Instagram @c5waldi_passion_farmer @dbdorota36

Dorota z 10. sezonu "Rolnik szuka żony" poinformowała o sytuacji zdrowotnej swojej 2-letniej córki. Ekspartnerka Waldemara była na tyle zmartwiona, że musiała wezwać karetkę. "Na szczęście nie musieliśmy zostać w szpitalu" – relacjonowała na Instagramie. Co dokładnie dolegało małej Dominice?

Dorota kilka tygodni temu podzieliła się wieściami o rozstaniu z Waldemarem, którego poznała w 10. serii "Rolnik szuka żony". Nie ukrywała wówczas, że jest jej przykro. Okazuje się, że to nie koniec jej trosk. Tym razem źle poczuła się wspólna córka byłych zakochanych, urodzona w 2024 r. Dominika.

Dziś Dominisia Marcelisia kończy dwa latka. Tegoroczne urodziny są trochę inne niż sobie wyobrażaliśmy… Wczorajszy dzień był dla nas naprawdę ciężki – skończył się przejażdżką karetką z powodu gorączki przekraczającej 40°C. I innych dolegliwości – czytamy na Instagramie.

Dorota z "Rolnik szuka żony" od lekarzy dowiedziała się, że stan dziewczynki nie jest na tyle poważny, by konieczna była hospitalizacja. Zaznaczyła jednak, że po powrocie do domu sytuacja wcale nie była rozwiązana, a leczenie potrwa kilka dni.

Na szczęście nie musieliśmy zostać w szpitalu i mogliśmy wrócić do naszego domku. Noc również nie należała do łatwych, a przed nami prawdopodobnie jeszcze kilka dni walki z temperaturą i spokojnego, domowego odpoczynku – relacjonowała.

Dorota z "Rolnika" z dziećmi wyprowadziła się od Waldemara

Była partnerka Waldemara opiekuje się nie tylko 2-latką, ale również 9-letnim synem, który urodził się podczas jej wcześniejszego związku. Gdy była w relacji z Waldemarem, oboje zajmowali się również jego synem. Chociaż przez kilka lat tworzyli rodzinę, postanowili się rozstać.

Rozstaliśmy się w pokojowej atmosferze. Waldek jest dobrym ojcem, ale jako partner zagubił się. Jednak wie, że nie będę mu utrudniała kontaktów z córką. Może ją odwiedzać, kiedy tylko będzie miał ochotę. Wyprowadziłam się od Waldka z Pakości pod koniec sierpnia i razem z synem i córką wróciłam do rodzinnego domu w Szczecinie – zdradziła Dorota z "Rolnik szuka żony" na łamach "Rewii".
Wybrane dla Ciebie