Producent "Rancza" mocno o Falku. Chodzi o atak na Holland. "Opamiętaj się"

Maciej Strzembosz, producent "Rancza", opublikował na Facebooku mocny wpis, w którym zareagował na słowa Feliksa Falka skierowane do Agnieszki Holland. "Felku, opamiętaj się, (...) stajesz się, chcąc nie chcąc, sojusznikiem Konfederacji Korony Polskiej" – napisał Strzembosz. Znamy szczegóły.

dProducent "Rancza" mocno o Falku. Chodzi o atak na Holland.
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook
Agnieszka Potoczny-Łagowska

W środowisku artystycznym wrze. Wszystko za sprawą wystąpienia Agnieszki Holland podczas gali 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, która odbyła się w sobotę, 26 września.

Przypomnijmy. Artystka publicznie poparła izraelskich twórców dokumentu "NAZA", którzy przedstawili swoje spojrzenie na działania wojenne w Gazie. Filmowiec skrytykował jej postawę, określając ją jako "obrzydliwą".

Agnieszko, moja dawna przyjaciółko, zachowujesz się obrzydliwie. Ze sceny Teatru Muzycznego, przed kamerami siejesz propagandę zgodną z wytycznymi Hamasu i ich zwolenników – pisał Falk, reżyser filmu "Komornik".

Następnie odniósł się do wypowiedzi Agnieszki Holland o izraelskich twórcach dokumentu "NAZA", Yuvalu Abrahamie i Rachel Szor, którzy w filmie przedstawili relacje izraelskich żołnierzy i agentów wywiadu.

Wzywasz do poparcia karierowiczów, którzy zrobili niewiarygodny film wymierzony w swoją ojczyznę. Podobnie Ty. Plujesz w swoje własne korzenie – twierdził Falk.
Wpis Falka
Wpis Falka © Facebook

Producent "Rancza" mocno o Falku. Chodzi o atak na Holland. "Opamiętaj się"

W poniedziałek, 28 września, do sprawy wtrącił się Maciej Strzembosz, producent "Rancza". Opublikował na Facebooku wpis, w którym nie szczędził słów krytyki wobec Falka.

Ciągle nie mogę dojść do siebie po ataku Feliksa Falka na Agnieszkę Holland. Felek nie tylko w swym zacietrzewieniu atakuje ad personam, miota obelgami na prawo i lewo, ale jeszcze realizuje ustawy norymberskie, lustrując korzenie osób, z którymi się nie zgadza. I kompletnie sam sobie zaprzecza, najpierw atakując Agnieszkę za bronienie filmu, którego nikt w Polsce nie widział (choć paru Polaków w Wenecji było), a następnie atakuje twórców filmu, nazywając ich zdrajcami, choć filmu nie widział. Zarzuca Agnieszce powtarzanie tez Hamasu, a sam powtarza wprost tezy Netanyahu, faceta, który, ostrzeżony, nic nie zrobił, bo zamach był mu na rękę jako sposób utrzymania się przy władzy. Wreszcie to bardzo dziwne, że polski reżyser, który sam doznał, czym jest cenzura, opowiada się przeciw wolności twórczej i w czambuł potępia film przeciwstawiający się propagandzie reżimu – pisał producent "Rancza".
s
Wpis z Facebooka © Facebook

Strzembosz nadmieniał o tym, że Felek Falk nie widzi problemu w tym, że członkowie tego rządu "wprost i oficjalnie mówią, że prawa wiążące inne narody ich nie dotyczą, bo są narodem specjalnym".

Ale najgorsze dla mnie jest to, że zasłużony i światły człowiek nie rozumie, że nazywając antysemitami porządnych ludzi niegodzących się na zabijanie dzieci i czystki etniczne, kompromituje sam termin i działa na rzecz prawdziwych antysemitów jak Grzegorz Braun, bo skoro antysemitką jest Agnieszka Holland, to Braun nagle stoi ramię w ramię z porządnymi ludźmi – dodał producent "Rancza".

Na koniec wystosował apel do Feliksa Falka. Pisał o tym, by reżyser "Komornika" "opamiętał się".

(...) rozdając wściekłe ciosy na oślep, stajesz się, chcąc, nie chcąc, sojusznikiem Konfederacji Korony Polskiej i prawdziwych antysemitów – kwitował.

Agnieszka Holland wsparła twórców filmu "NAZA" z Izraela

Podczas 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Agnieszka Holland wystąpiła w imieniu zarządu Gildii Reżyserów Polskich. W swoim oświadczeniu podkreśliła, że mimo zdobycia Nagrody Specjalnej Jury na festiwalu w Wenecji twórcy filmu "NAZA" nadal spotykają się z nieprzyjemnymi sytuacjami.

Wyrażamy solidarność z izraelskimi filmowcami – Yuvalem Abrahamem, Rachel Szor – reżyserami dokumentu "NAZA". [...] Abraham i Szor mówią, że zrobili ten film właśnie jako Izraelczycy w poczuciu obowiązku, by przyjrzeć się temu, za co odpowiada ich własne państwo – mówiła Agnieszka Holland.
Wybrane dla Ciebie