Tatiana Okupnik śpiewa stare hity Blue Café. Lider grupy zabrał głos

Tatiana Okupnik znów śpiewa na scenie utwory kojarzone z Blue Café. W rozmowie z Plotkiem członkowie zespołu odnieśli się do tego spokojnie, choć lider pozwolił sobie na uszczypliwą uwagę.

Tatiana OkupnikTatiana Okupnik
Źródło zdjęć: © AKPA
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Paweł Rurak-Sokal zapewnił, że występy Tatiany Okupnik z repertuarem Blue Cafe nie wpływają na liczbę koncertów zespołu.
  • Lider grupy przypomniał, że wykonywane dziś przeboje napisał od początku on sam.
  • Dominika Gawęda oceniła, że na rynku muzycznym jest miejsce dla wszystkich i zespół skupia się na własnej pracy.

W rozmowie z Plotkiem padło pytanie, czy powrót Tatiany Okupnik do telewizyjnych występów i wykonywanie przez nią utworów takich jak "You May Be In Love" oraz "Do nieba, do piekła" odbija się na działalności Blue Cafe. Paweł Rurak-Sokal odpowiedział przecząco i podkreślił, że repertuar od początku powstawał z jego inicjatywy.

Lider Blue Cafe zabrał głos nt. Tatiany Okupnik

Po tej deklaracji lider zespołu dodał jeszcze uwagę pod adresem byłej wokalistki. "Ostatnio się ukazał artykuł, w którym czytałem, że wszyscy czekają na single Tatiany, które ona sama produkuje czy z przyjaciółmi. Taki był artykuł, więc życzymy powodzenia" - powiedział, komentując jej obecną aktywność sceniczną.

Ton rozmowy złagodziła Dominika Gawęda, która od lat śpiewa w Blue Cafe. "Ja powiem tak, dla każdego jest przestrzeń. My robimy swoje i nie koncentrujemy się za bardzo na tym, co robią inne osoby" - stwierdziła. Dodała też, że zespół obserwuje rynek, ale konsekwentnie zajmuje się własną muzyką.

W materiale wrócił też temat rozstania Tatiany Okupnik z zespołem w 2004 r. W jednym z wcześniejszych wywiadów u Magdy Mołek wokalistka mówiła, że między nią a resztą grupy pojawiły się różnice dotyczące wizerunku Blue Cafe oraz kierunku, w którym projekt muzycznie zmierzał.

Okupnik opisywała to wprost: "W wielu rzeczach się nie zgadzaliśmy. One dotyczyły głównie tego, jak zespół jest postrzegany, w jakim kierunku muzycznym idziemy. Ja uważałam, że nie idziemy w dobrym kierunku" - mówiła. Jak zaznaczyła, z czasem przestała czuć, że może utożsamiać się z tym, co prezentowała na scenie.

Swoją wersję wydarzeń przed laty przedstawił także Rurak-Sokal w rozmowie z Plejadą. "Tatiana chciała tworzyć swoją muzykę i robić solową karierę. My chcieliśmy dalej grać pod szyldem Blue Café. Nasze drogi w naturalny sposób musiały się więc rozejść" - powiedział. Po odejściu Okupnik w 2005 r. jej miejsce w zespole zajęła Dominika Gawęda.

Wybrane dla Ciebie