Pytanie za 500 tys. zł zatrzymało go w "Milionerach". Chodziło o piegi
Michał Sowa z Górnego Śląska dotarł do pytania za pół miliona złotych w "Milionerach". Gdy usłyszał je od Huberta Urbańskiego, nie był jednak pewien odpowiedzi. Bez dostępnych kół ratunkowych postanowił nie ryzykować i zakończył grę z wygraną w wysokości 250 tys. zł.
K. Osiński