Miał tylko na chwilę wysiąść z taksówki. Lubaszenko nie zapomni tej historii
Olaf Lubaszenko podzielił się na antenie "Kwiatków Polskich" historią, która zaczęła się od krótkiej wizyty u znajomych, a skończyła na zaskakującym spotkaniu po kilkunastu godzinach. Wszystko wydarzyło się na początku lat 90., gdy zamawianie taksówki wyglądało zupełnie inaczej niż dziś.
K. Osiński