Andrzej Seweryn zachwala filmową "Lalkę". Zagrał ojca Izabeli Łęckiej

W filmowej ekranizacji "Lalki" Andrzej Seweryn wciela się w ważną postać Tomasza Łęckiego – zubożałego arystokratę i ojca Izabeli Łęckiej. 80-letni aktor w rozmowie z TVN opowiedział o pracy na planie produkcji. Wyjaśnił, dlaczego historia z powieści Bolesława Prusa ciekawi kolejne pokolenia Polaków.

Andrzej Seweryn o "Lalce"Andrzej Seweryn o "Lalce"
Źródło zdjęć: © AKPA, mat. pras. Gigant Films
Kacper Kulpicki

Premiera filmowej adaptacji "Lalki" jest zaplanowana na 30 września. Andrzej Seweryn nie ukrywał, że dołączenie do obsady oraz możliwość przeniesienia się do epoki opisywanej przez Bolesława Prusa były dla niego nie tylko pracą, ale i przygodą.

Przede wszystkim aktor ma obowiązek przenosić się między różnymi epokami, okolicznościami oraz światami literatury i filmu. Wydaje mi się więc, że nie jest to szczególny problem. Natomiast świat XIX wieku jest po prostu fascynujący – mówił w portalu TVN.

Dodał, że historia zawarta w "Lalce" – choć wcześniej kilkukrotnie pokazywana na ekranie – wciąż ciekawi Polaków. Mimo że znają bohaterów, dzięki nowym produkcjom i pracy aktorów mogą interpretować ich na nowo.

Fascynuje mnie to, że [...] wciąż bardzo się nią interesujemy. Ludzie nie oglądają tej adaptacji po to, by dowiedzieć się, jaka jest fabuła, lecz żeby zobaczyć, jak została ona przedstawiona. Staramy się wykonać swoją pracę jak najlepiej pod kierunkiem znakomitego reżysera, Maćka Kawalskiego. Ufam mu, dlatego jestem spokojny – przyznał.

Andrzej Seweryn zagrał obok innych cenionych polskich aktorów. To m.in. Marcin Dorociński (jako Stanisław Wokulski), Kamila Urzędowska (Izabela Łęcka), Agata Kulesza (pani Meliton), Marek Kondrat (Ignacy Rzecki), Maja Ostaszewska (baronowa Krzeszowska), Krystyna Janda (hrabina Karolowa) oraz Cezary Żak (jako baron Dalski).

Marcin Dorociński i Andrzej Seweryn na planie filmu "Lalka"
Marcin Dorociński i Andrzej Seweryn na planie filmu "Lalka" © mat. pras. Gigant Films

Ile kosztował film "Lalka"? Padła kwota

Zebranie obsady oraz inwestycja w scenografię, kostiumy i lokalizacje zdjęć wymagały sporego budżetu. Jak wynika z informacji Doroty Eberhardt z Kino Świat, na którą powołał się serwis Screen Daily, filmowy projekt "Lalka" pochłonął 15 mln euro, czyli ok. 63 mln zł.

Za podobną kwotę (ok. 65 mln zł) zrealizowano "Chopin, Chopin". Najdroższą produkcją ostatnich dekad wciąż pozostaje "Quo Vadis?" Jerzego Kawalerowicza, która kosztowała 76 mln zł.

Wybrane dla Ciebie