Samuel Pereira komentuje oglądalność "19.30". "Przyszli i zepsuli"

Samuel Pereira, były wicedyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i szef TVP Info, postanowił skomentować ostatnie wyniki oglądalności głównego serwisu informacyjnego Telewizji Polskiej. W mediach społecznościowych jasno wskazał, kto jego zdaniem odpowiada za malejącą widownię "19.30".

 Samuel Pereira
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Kanał Zero
Anna Wajs-Wiejacka

W grudniu ubiegłego roku doszło do poważnych zmian w mediach publicznych. Jedną z nich było zastąpienie "Wiadomości" serwisem informacyjnym "19:30". I choć pierwsze wydanie programu obejrzało 4,92 mln widzów, to kolejne tygodnie przyniosły wynik znacznie niższe.

Dane Nielsen Media wskazują, że w styczniu bieżącego roku średnia widownia "19.30" wynosiła 1,57 mln widzów. Oznacza to spadek o 238 tys. widzów w porównaniu z analogicznym okresem 2023 roku. Znacznie większy spadek serwis TVP zanotował, jeśli zsumujemy widownię w TVP1, TVP Info i TVP Polonia, gdzie jest on emitowany. W tym przypadku średnia widownia wynosiła 1,93 mln osób, podczas gdy "Wiadomości" w styczniu ubiegłego roku oglądało średnio 2,68 mln osób.

Doniesienia o słabszych wynikach "19.30" postanowił skomentować Samuel Pereira, były wicedyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i szef TVP Info. Pereira nie ma wątpliwości, że to politycy obecnego obozu władzy odpowiadają za spadki oglądalności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Coś tu nie gra". Profesor zwraca uwagę po śmierci Nawalnego

"Przyszli i zepsuli. Tylko dlatego, że interesy polityczne Tuska, Czarzastego, Hołowni i Kosiniaka są dla nich ważniejsze, niż wola Widzów i dobro TVP" - napisał Pereira na platformie X.

Skąd spadek oglądalności "19.30"?

Po zmianach w Telewizji Polskiej część widzów "Wiadomości" odpłynęła do TV Republiki. To właśnie tam pracę znaleźli dziennikarze będący twarzą propagandy w TVP jak choćby Danuta Holecka, Michał Rachoń, Miłosz Kłeczek, czy Rafał Patyra. Dane udostępnione przez Nilsen Media wskazują, że liczba widzów serwisu "Dzisiaj" emitowanego w TV Republika uległa niemal podwojeniu.

Choć liczba widzów spadła, to eksperci zauważają pozytywne zmiany, które zaszły w serwisie informacyjnym TVP. "Na tle "Wiadomości", "19.30" wypada przede wszystkim wiarygodnie" - stwierdził w rozmowie z portalem "Wirtualne Media" medioznawca Adam Szynol.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christina Applegate trafiła do szpitala. Aktorka nie komentuje, jakie przeszła zabiegi
Christina Applegate trafiła do szpitala. Aktorka nie komentuje, jakie przeszła zabiegi
Lilla z "Sanatorium miłości" o mężu tyranie. "Skatował mnie. Nie byłam mu dłużna"
Lilla z "Sanatorium miłości" o mężu tyranie. "Skatował mnie. Nie byłam mu dłużna"
Dominika Ostałowska wróciła do młodości. Pokazała archiwalne zdjęcia
Dominika Ostałowska wróciła do młodości. Pokazała archiwalne zdjęcia
Jest transaktorką. Z żoną ma dwóch synów. "Oświadczyłam się jej jako kobieta"
Jest transaktorką. Z żoną ma dwóch synów. "Oświadczyłam się jej jako kobieta"
Lilla z "Sanatorium" ujawnia kulisy życia z Barbarą. "Nie dało się wytrzymać"
Lilla z "Sanatorium" ujawnia kulisy życia z Barbarą. "Nie dało się wytrzymać"
Szymon Majewski odpowiedział Edwardowi Miszczakowi. "Nadszedł czas na prawdę"
Szymon Majewski odpowiedział Edwardowi Miszczakowi. "Nadszedł czas na prawdę"
Szczepaniak z "Daleko od szosy" nie mogła żyć bez Antkowiaka. Miała 27 lat
Szczepaniak z "Daleko od szosy" nie mogła żyć bez Antkowiaka. Miała 27 lat
Jolanta Chełmicka nie żyje. Grała w "Pierwszej miłości" i "Uroczysku"
Jolanta Chełmicka nie żyje. Grała w "Pierwszej miłości" i "Uroczysku"
Nie żyje Martyna "Nancy" Załoga z grupy Kryzys. Pożegnał ją Malejonek
Nie żyje Martyna "Nancy" Załoga z grupy Kryzys. Pożegnał ją Malejonek
Tak mieszka Dorota Gardias. W Chlewiskach ma wannę do kąpieli ziołowych
Tak mieszka Dorota Gardias. W Chlewiskach ma wannę do kąpieli ziołowych
Kondrat i Kulesza na konferencji "Lalki". "Nie muszę się wstydzić"
Kondrat i Kulesza na konferencji "Lalki". "Nie muszę się wstydzić"
Jan Borysewicz o korekcie płci transpłciowego wnuka. "Nie był szczęśliwy"
Jan Borysewicz o korekcie płci transpłciowego wnuka. "Nie był szczęśliwy"