W sieci wrze po wyjaśnieniach Łatwoganga ws. pracy. "Mnie nie przekonał"
Źródło zdjęć: © YouTube @latwogang, pracuj.pl
Łatwogang zabrał głos po krytyce dotyczącej oferty pracy asystenta, w której zaproponował umowę-zlecenie i oczekiwał dyspozycyjności przez 7 dni w tygodniu. Wyjaśnienia przesłał Gimperowi, który odczytał je w podcaście "Zgrzyt". Internauci są podzieleni.