Spektakl pokazuje Marię Czubaszek w nieco innej odsłonie: nie jako osobowość telewizyjną, ale współgospodynię wyjątkowej audycji. Do radiowego studia przychodzą kolejni słuchacze i "goście programu" - osoby mierzące się m.in. z samotnością, miłosnymi potknięciami, starzeniem się oraz presją spełniania cudzych oczekiwań.
Radiowe studio, piosenki i puenta
Z opisu przedstawienia wynika, że kolejne historie stają się punktem wyjścia do rozmowy, ironii i nieoczywistych puent. Dowcip i piosenki mają przeplatać się z refleksją o tym, jak współczesny człowiek traci własny wewnętrzny głos wśród nakazów, kompleksów i społecznych ról.
W zapowiedzi podkreślono też formułę wieczoru "przy kawiarnianych stolikach" Małej Sceny Komedii. Twórcy stawiają na atmosferę radiowego studia, muzykę na żywo i teksty inspirowane życiem, działalnością oraz bezkompromisową przenikliwością Marii Czubaszek.
Reżyseria Agaty Biziuk i tekst o "narodowej terapii"
Przedstawienie reżyseruje Agata Biziuk. W udostępnionym fragmencie tekstu "Co na to Maria?" reżyserka opisuje, jak radio pełniło rolę miejsca, w którym ludzie mogli odnaleźć własne doświadczenia w historiach innych.
W czasach, gdy do psychologa chodziło się raczej po cichu, radio pełniło funkcję narodowej terapii. Ludzie nie umieli jeszcze mówić publicznie o swoich lękach, kompleksach czy nieudanych miłościach. Ale kiedy słyszeli je w radiu, nagle okazywało się, że nie są sami. Maria potrafiła nazwać to, czego inni nie umieli wypowiedzieć. Nie moralizowała. Nie pocieszała na siłę. Raczej przypominała, że większość naszych tragedii po bliższym przyjrzeniu okazuje się całkiem niezłą komedią. A najpiękniejsze było to, że przez długi czas słuchacze nie wiedzieli nawet, jak wygląda. Znali tylko głos i teksty. I może właśnie dlatego ufali jej bardziej niż wielu ludziom, których widzieli codziennie. Podejrzewano nawet, że za nazwiskiem "Czubaszek" ukrywa się Janusz Kofta. Widocznie łatwiej było uwierzyć, że błyskotliwy humor napisał mężczyzna incognito, niż że zrobiła to kobieta bez żadnego kamuflażu - czytamy we fragmencie tekstu "Co na to Maria?" Agaty Biziuk.
Premiera spektaklu w Teatrze Komedia zaplanowana jest na 24 października. Cena biletów wynosi 80 zł.
Kim jest aktorka grająca Czubaszek?
Izabela Dąbrowska ma 60 lat. Ukończyła studia na Wydziale Lalkarskim w Białymstoku. Jej kariera aktorska trwa od 1992 r., a do najbardziej znanych ról należą te w serialach "Bulionerzy", "Blondynka" i "Plebania". Popularność przyniosła jej także rola pani Basi w "Uchu Prezesa".