Przewidział swoją śmierć? Tak mówił w jednym z ostatnich wywiadów
Yeison Jimenez, jeden z najpopularniejszych kolumbijskich muzyków młodego pokolenia, zginął w katastrofie lotniczej w środkowej Kolumbii — dokładnie takiej, jaką opisywał w jednym z ostatnich wywiadów. 34-letni artysta wyznał wówczas, że śnił o wypadku samolotu, którego sam nie przeżył.