Jest w trakcie rozwodu z Wajdą. Pisze o bólu i łzach po wypadku
Katarzyna Wajda, aktorka znana z roli Katarzyny Zawiei w serialu "Odwilż" oraz Justyny Łuszcz w filmie "Jesteś Bogiem" rozstała się z mężem, Mateuszem Wajdę, producentem filmowym, który jest wnukiem scenografa Leszka Wajdy, brata reżysera Andrzeja Wajdy. Ostatnio miała wypadek, przez co jej lewa noga umieszczona jest w specjalnych szynach.
Kilka miesięcy temu zrobiło się głośno o Katarzynie Wajdzie, za sprawą jej romansu z młodszym o rok kolegą z planu "Odwilży", aktorem Bartłomiejem Kotschedoffem. Aktorka jest w trakcie rozwodu. Jedną ze spornych kwestii będzie opieka nad synami. Katarzyna i Mateusz Wajdowie mają bowiem trzech synów: Tobiasza, Tadeusza i Wawrzyńca. Najstarszy z nich, 15-letni Tobiasz poszedł już w ślady mamy i wystąpił w "Ministrantach", produkcji nagrodzonej Złotymi Lwami na 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Aktorka miała ostatnio wypadek i musi teraz poruszać się o kulach.
Przeżyłam zimę, nie bez szwanku, trudu, bólu i łez. Ale miłość zawsze była ze mną a miłość rozwija i zmusza do zmian - napisała na Instagramie Katarzyna Wajda, publikując kilka zdjęć z kontuzjowaną nogą.
Pod postem pojawiły się słowa wsparcia od fanów, życzących szybkiego powrotu do zdrowia. Jak widać mimo uciążliwości, aktorka nie traci dobrego humoru i widać, że związek z Bartłomiejem Kotschedoffem jej służy.