Amerykański wokalista zatrzymany w bieliźnie. Zachowywał się nieobliczalnie

Anthony Mehlhaff, 40-letni wokalista hardcore'owego zespołu punkowego Cancer Christ, został aresztowany jedynie w bieliźnie po tym, jak siał postrach wśród odwiedzających park Yosemite w Kalifornii. Jego eskapada obejmowała napaść, próbę porwania oraz rabunek, zanim rozpoczął szaloną ucieczkę skradzionym samochodem przed policyjnym pościgiem - podaje Daily Mail.

Niebezpieczna eskapada punkowego muzyka skończyła się aresztemNiebezpieczna eskapada punkowego muzyka skończyła się aresztem
Źródło zdjęć: © Facebook, Mariposa County Sheriff’s Office

Seria zdarzeń rozpoczęła się w okolicach godziny 13:45 czasu miejscowego, kiedy to Mehlhaff miał dokonać napaści na ciężarną kelnerkę, dotykając jej brzucha i wygłaszając niepokojące deklaracje. Następnie, po kradzieży napojów, zaatakował pracownika restauracji i odjechał w kierunku parku narodowego.

Eskalacja przemocy i wandalizmu

Wybryki wokalisty przerodziły się w szereg nieprzewidywalnych i groźnych zachowań, w tym groźby wobec pracowników po wtargnięciu do kuchni Tenaya. Muzyk zachowywał się w sposób nieobliczalny. Rozebrał się do bielizny i twierdził, że klienci będą w niebezpieczeństwie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Napadła z bronią na sklep. Takiej reakcji się nie spodziewała

Jak informuje biuro szeryfa hrabstwa Mariposa, Mehlhaff wywołał panikę, usiłując porwać menadżera sklepu, a następnie uciekając skradzionym pojazdem. Dodatkowo, podczas ucieczki dopuścił się agresywnych zachowań drogowych względem innego kierowcy.

Zatrzymanie i skutki wybryków

Ostatecznie Mehlhaff został zatrzymany po serii niebezpiecznych manewrów na drodze, a w jego pojeździe znaleziono granat dymny. Obecnie mężczyzna przebywa w areszcie z kaucją wyznaczoną na 100 tys. dolarów.

Zarzuty, jakie mu postawiono, obejmują m.in. wandalizm, kradzież pojazdów, nieprzepisową jazdę, porwanie, kradzież, włamanie, napad, utrudnianie działania funkcjonariuszom oraz pobicie.

Społeczność i służby mundurowe odetchnęły z ulgą po jego aresztowaniu. Szeryf hrabstwa Mariposa Jeremy Briese podkreślił wagę niebezpieczeństwa, jakie zachowania muzyka stwarzało dla mieszkańców i turystów, wyrażając jednocześnie zadowolenie z szybkiego i skutecznego działania służb.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
40-letnia córka Doroty Kolak też jest aktorką. Tak razem wyglądają
40-letnia córka Doroty Kolak też jest aktorką. Tak razem wyglądają
Producent Dariusz Kowszewicz w ciężkim stanie. "Jest w śpiączce"
Producent Dariusz Kowszewicz w ciężkim stanie. "Jest w śpiączce"
Ralph Kaminski uważa, że artyści nie mają łatwo. "Płacę cenę za wrażliwość"
Ralph Kaminski uważa, że artyści nie mają łatwo. "Płacę cenę za wrażliwość"
Kożuchowska stanęła obok Olejnik. Razem wykrzyczały jedno zdanie
Kożuchowska stanęła obok Olejnik. Razem wykrzyczały jedno zdanie
Tak w środku wygląda dom Andrzeja z Plutycz. Łazienkę ma od niedawna
Tak w środku wygląda dom Andrzeja z Plutycz. Łazienkę ma od niedawna
Ma dość plotek o dziecku. Anna z "Rolnika" apeluje: "Nie wierzcie"
Ma dość plotek o dziecku. Anna z "Rolnika" apeluje: "Nie wierzcie"
"Nauczyciele mnie nienawidzili". Dominika Rybak z "Królowej" była wyśmiewana
"Nauczyciele mnie nienawidzili". Dominika Rybak z "Królowej" była wyśmiewana
Nie żyje malarz Robert Maciejuk. Gotował kiedyś dla Kory
Nie żyje malarz Robert Maciejuk. Gotował kiedyś dla Kory
Nie żyje Aleksandra Kurczab-Pomianowska. Aktorka zmarła w Rzymie
Nie żyje Aleksandra Kurczab-Pomianowska. Aktorka zmarła w Rzymie
Tragiczna śmierć tenora. Żona w rozpaczy: "Zaatakowany przez wielkiego tira"
Tragiczna śmierć tenora. Żona w rozpaczy: "Zaatakowany przez wielkiego tira"
Filip Łobodziński o agresywnym sąsiedzie. Groził wysadzeniem kamienicy
Filip Łobodziński o agresywnym sąsiedzie. Groził wysadzeniem kamienicy
ZUS wyliczył Wiśniewskiemu emeryturę. Nie da się za to wyżyć
ZUS wyliczył Wiśniewskiemu emeryturę. Nie da się za to wyżyć