71-letni Pręgowski ma problem przed Eurowizją. "Decyzje zapadną na dniach"

Plany Piotra Pręgowskiego dotyczące nagrania teledysku do eurowizyjnej piosenki "Parawany tango" legły w gruzach, a raczej w zalegających nad Bałtykiem zwałach lodu. 71-letni gwiazdor w "Fakcie" poinformował o wstrzymaniu zdjęć. Choć "decyzje zapadną na dniach", to opcji nie ma wiele.

Problemy Piotra Pręgowskiego przed preselekcjami do EurowizjiProblemy Piotra Pręgowskiego przed preselekcjami do Eurowizji
Źródło zdjęć: © AKPA, YouTube @Piotr Pręgowski
Kacper Kulpicki

Utwór "Parawany tango" jest jednym z ośmiu, które hipotetycznie mogą reprezentować Polskę na Eurowizji 2026. O tym, czy Piotr Pręgowski wygra z Alicją Szemplińską i pozostałymi wykonawcami, 7 marca zadecydują widzowie TVP.

Aby zwiększyć swoje szanse, gwiazdor "Rancza" planował nakręcić teledysk. Tekst o "plażowym gibango" miał wybrzmieć w konkretnej zimowej scenerii — na brzegu Morza Bałtyckiego i z udziałem "morsów". Całość miała mieć ironiczną oprawę wizualną. Niestety, pojawiły się przeszkody, które zmusiły aktora do wstrzymania nagrań.

Chcieliśmy kręcić nad morzem z morsami z Trójmiasta, ale są teraz ogromne zwały lodu, to byłoby niebezpieczne i ryzykowne. Jest po prostu za zimno. Decyzje zapadną na dniach — przekazał w "Fakcie".

Doda o przerażających scenach w schronisku

W związku z dbałością o bezpieczeństwo wszystkich osób zaangażowanych w projekt "Parawany tango" nagrania mogą zostać przełożone na dni, w których temperatura będzie wyższa. Istnieje również opcja zmiany koncepcji i dostosowania jej do warunków, np. wewnątrz budynku.

Piotr Pręgowski niczego nie wyklucza, a osoby związane z realizacją teledysku deklarują w "Fakcie", że kluczowe jest, by pomysł nie stracił energii i charakteru, jednocześnie dając możliwość zrealizowania w najbliższym czasie.

Piotr Pręgowski - Parawany Tango | Official| EUROVISION 2026 POLAND CANDIDATE

Pręgowski na Eurowizji "budzi wątpliwości" TVP?

71-letni aktor zdaniem fanów ma szansę, by reprezentować Polskę na Eurowizji 2026 w maju? Tego według informatora Pudelka obawiają się w Telewizji Polskiej. Przekazano, że przyjęcia dzikich kart (dodatkowego miejsca w preselekcyjnej stawce) odmówili Michał Szpak, Marcin Maciejczak i Roksana Węgiel. W związku z tym jedyną nadzieją dla krytyków "Parawanów tango" ma być Alicja Szemplińska i jej "Pray".

Nie jest tajemnicą, że z obecnej stawki największą faworytką jest Alicja Szemplińska. Dodatkowo współpracuje ona z osobami, które mają już doświadczenie z Eurowizją. Natomiast wizja wysłania do Wiednia Pręgowskiego budzi [w TVP - przyp. red.] pewne wątpliwości — doniósł Pudelek.
Wybrane dla Ciebie