25 lat po śmierci Fettinga wyszło na jaw, kto był jego partnerem

Edmund Fetting był znanym aktorem, którego role zapadły w pamięć. Dzięki swojej barwie głosu zyskał także sławę jako wykonawca utworu "Deszcze niespokojne" z serialu "Czterej pancerni i pies" oraz ballady "Nim wstanie dzień" z filmu "Prawo i pięść". Aktor przez lata ukrywał swoją orientację seksualną. Właśnie wyjawiono, z kim był związany.

Edmund Fetting w serialu "Daleko od szosy"Edmund Fetting w serialu "Daleko od szosy"
Źródło zdjęć: © Filmpolski
Maciej Gąsiorowski

Po 25 latach od śmierci Edmunda Fettinga magazyn "Replika" opisał, że partnerem aktora miał być Janusz Smoliński, wybitny tancerz i były pierwszy solista Teatru Wielkiego. Informację podał biografista i działacz LGBT Krzysztof Tomasik.

Przez lata w biografiach i wspomnieniach o Edmundzie Fettingu powracał wątek jego życia prywatnego, znany w środowisku, ale niewyjaśniony publicznie. Teraz magazyn "Replika" wskazał nazwisko osoby, z którą aktor miał być związany.

Kim jest Janusz Smoliński?

Jak podano, partnerem Fettinga miał być sporo młodszy od niego Janusz Smoliński - gwiazdor Teatru Wielkiego. W latach 70. Smoliński wyemigrował do Hiszpanii. Tam pracował jako wykładowca tańca klasycznego w Instituto del Teatro oraz jako solista i pedagog w Gran Teatro del Liceo w Barcelonie. Od 2009 r. pełnił rolę przewodniczącego jury na Międzynarodowym Konkursie Tańca w Reus, a w 2025 r. został uhonorowany statuetką Perły Tańca 2025.

To właśnie Janusz Smoliński był anonimowym partnerem legendarnego aktora PRL-u, o którym wspominano od lat w biografiach i wspomnieniach o Fettingu" - czytamy w "Replice".

Rozstanie w latach 70. i problemy ze zdrowiem aktora

Po trudnym rozstaniu z młodym tancerzem, który wyemigrował z Polski, Edmund Fetting zmagał się z problemami zdrowotnymi i chorobą serca. Z czasem coraz rzadziej pojawiał się w filmach. Ostatnie występy telewizyjne aktora miały miejsce w 1993 r. - zagrał w spektaklach Teatru Telewizji: "Salon" i "Tessa".

"Mundzio" w oczach reżysera

We wspomnieniach o aktorze pojawia się też anegdota o jego relacjach z kobietami.

"Mundzio" był bardzo lubiany przez panie, ale tak, jak panie lubią tych, którzy za paniami nie przepadają - pisał reżyser Janusz Majewski w książce "Ostatni klaps. Pamiętnik moich filmów".

Edmund Fetting zmarł 30 stycznia 2001 r. w wieku 74 lat. Spoczął na Starych Powązkach w Warszawie (kw. 74/1/28), w grobie matki Stefanii, zmarłej 40 lat wcześniej.

Wybrane dla Ciebie