Był idolem nastolatek. Marek Sikora zmarł nagle w wieku 37 lat

22 lipca mija 30. rocznica śmierci Marka Sikory – popularnego aktora, który zaczynał karierę jako 15-latek i szybko stał się idolem nastolatek. Był 1996 rok, gdy zmarł nagle podczas wizyty w domu rodziców. "To był cios. To jest przede wszystkim taki moment, kiedy traci się poczucie bezpieczeństwa" - wspominała w "Vivie!" aktorka Grażyna Wolszczak, która była jego żoną.

Mija 30 lat od śmierci Marka Sikory z "Szaleństw Majki Skowron"Mija 30 lat od śmierci Marka Sikory z "Szaleństw Majki Skowron" (na zdj. kadry z serialu)
Źródło zdjęć: © cyfrowa.tvp.pl
Kacper Kulpicki

Marek Sikora miał 15 lat, gdy zadebiutował przed kamerą. Wcielił się w Jurka w "Końcu wakacji". Poszło mu na tyle dobrze, że został zaangażowany do roli Ariela w 9-odcinkowym serialu "Szaleństwa Majki Skowron" na podstawie powieści Aleksandra Minkowskiego.

Kariera stała przed nim otworem. Młody i przystojny aktor szybko stał się ulubieńcem żeńskiej części publiczności. Po pierwszych sukcesach postanowił zawodowo związać się z kinematografią, jednak zamiast aktorstwa wybrał reżyserię - ukończył ją na PWST w Warszawie.

Marek Sikora w serialu "Szaleństwa Majki Skowron"
Marek Sikora w serialu "Szaleństwa Majki Skowron" © cyfrowa.tvp.pl

Grażynę Wolszczak poznał po studiach, gdy rozpoczął pracę w Teatrze Narodowym w Poznaniu. Aktorka początkowo - jak wspominała - nie dawała sobie szans na powodzenie w relacji z popularnym i rozchwytywanym przez fanki kolegą. Mimo to Marek Sikora zwrócił uwagę właśnie na nią.

Nie nosiłam bluzek z odsłoniętymi ramionami, bo wstydziłam się kościstych rąk. Mój nos był przyczyną udręki - opowiadała w Pomponiku.

Para pobrała się po 2 latach znajomości, w 1986 r. Wkrótce na świecie pojawił się ich syn Filip Sikora (znany m.in. z występu w "Ameryka Express"). Sielanka nie trwała długo. Marek Sikora został zwolniony z TVP, z którą rozpoczął współpracę kilka lat wcześniej. Rodzina popadła w problemy finansowe, które zmusiły ich do wyprowadzki z ukochanego domu.

Dociekał, myślał, pytał, zachodził w głowę. Dlaczego?! Ten potężny cios wykończył go nerwowo - relacjonowała Grażyna Wolszczak w rozmowie z WP.

Marek Sikora zmarł 30 lat temu. "To był cios"

Aktor i reżyser 22 lipca 1996 r. wybrał się z wizytą do rodziców do wsi Służów nieopodal Buska-Zdroju. 37-latek nagle dostał udaru mózgu. Lekarzom nie udało się go odratować. Ukochana żona została sama z dzieckiem. Obowiązki zmotywowały ją, by szybko podnieść się po bolesnej stracie.

To był cios. To jest przede wszystkim taki moment, kiedy traci się poczucie bezpieczeństwa. No bo kto bierze coś takiego pod uwagę? To jest tak, jakby ktoś wykopał Ci spod nóg podłogę i nie wiesz, co się dzieje w ogóle. [...] W jednym momencie sama siebie na to ukierunkowałam, żeby zbudować wokół syna normalny świat. Najbardziej normalny, jaki mógł być w tych okolicznościach. Jestem zadaniowa, tak to potraktowałam - wyznała w "Vivie!".
Grażyna Wolszczak z synem, Filipem Sikorą
Grażyna Wolszczak z synem, Filipem Sikorą © AKPA | AKPA

Marek Sikora został pochowany w Warszawie. Jego grób znajduje się na cmentarzu parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Męczenników Rzymskich. "Zawsze jesteś z nami" - wygrawerowano na płycie nagrobnej.

Grób Marka Sikory
Grób Marka Sikory © warszawawlochy.grobonet.com
Grób Marka Sikory
Grób Marka Sikory © warszawawlochy.grobonet.com
Wybrane dla Ciebie