Była w "Sanatorium miłości". Żali się na emeryturę. "Nie chcę być utrzymywana"

Małgorzata Mikusek, uczestniczka "Sanatorium miłości", w rozmowie z Plejadą opowiedziała o życiu we Włoszech i poszukiwaniu miłości w Polsce. Zdradziła kilka faktów o swojej emeryturze, podkreślając, że nie szuka partnera dla pieniędzy.

Małgorzata MikusekMałgorzata Mikusek
Źródło zdjęć: © TVP
Karol Osiński

Małgorzata Mikusek, znana z programu "Sanatorium miłości", przez niemal 40 lat mieszkała we Włoszech, gdzie założyła rodzinę. W rozmowie z Plejadą przyznaje, że tęskni za polskim językiem i marzy o usłyszeniu słów "kocham cię" po polsku. Choć jej emerytura jest niska, nie zależy jej na finansowym wsparciu od partnera.

Mikusek próbowała dostać się do programu już rok wcześniej, ale udało się dopiero w 7. edycji. Podkreśla, że pieniądze są dla niej drugorzędne.

Pracowałam przez wiele lat przez Pagart, to było na umowę zlecenie. W tamtym okresie żyłam moimi wyjazdami, moim tańcem, muzyką. Nie brałam pod uwagę tego, co będzie, jak stanę się starsza i dojdę do wieku emerytalnego. To była umowa na zlecenie, więc w związku z tym, umówmy się, nie były płacone składki. Tak że ja emeryturę mam po prostu bardzo, bardzo niską. Natomiast mnie to nie interesuje, bo mam swoje pieniądze - zaznaczyła.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Liroy o filmie "Don't F**k With Liroy", trudnym kontakcie z byłą partnerką i powrocie do muzyki [CAŁY WYWIAD]

We Włoszech, podobnie jak w Polsce, emerytury zależą od liczby przepracowanych lat. Mikusek zauważa, że ludzie muszą żyć z tym, co mają, i nie oczekuje od nikogo wsparcia finansowego.

Na całym świecie jest ten problem, bo wiadomo, że każdy by chciał mieć jak najwięcej tej emerytury. Niemniej we Włoszech działa to na takiej samej zasadzie i zależy od liczby przepracowanych lat. Ludzie żyją z tym, co mają. Do wszystkiego w życiu można się przyzwyczaić, Nie trzeba żyć ponad stan. Od nikogo niczego nie oczekuję, bo jestem całkowicie samowystarczalna. Odsuwam od siebie kwestię pieniędzy, bo nie szukam kogoś, kto by musiał mnie utrzymywać czy coś w tym guście - dodała.

Mikusek przyznaje, że choć Włosi są wspaniali i potrafią kochać, często zamykają kobiety w "złotej klatce". Dlatego szuka partnera w Polsce, gdzie czuje się bardziej wolna. - Włosi dają ci wszystko, ale potrzebujemy też naszej wolności. Mam prawo decydowania o sobie w wieku dojrzałym - podkreśla.

Mikusek nie zamierza rezygnować z poszukiwania miłości. - Moja mama mówiła mi, że do odważnych świat należy, więc będę próbowała do końca. Cały czas będę próbowała znaleźć miłość, ale nie na siłę - podsumowała.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Grał Zubka w "07 zgłoś się". Zawiłe losy Zdzisława Kozienia
Grał Zubka w "07 zgłoś się". Zawiłe losy Zdzisława Kozienia
40-letnia córka Doroty Kolak też jest aktorką. Tak razem wyglądają
40-letnia córka Doroty Kolak też jest aktorką. Tak razem wyglądają
Producent Dariusz Kowszewicz w ciężkim stanie. "Jest w śpiączce"
Producent Dariusz Kowszewicz w ciężkim stanie. "Jest w śpiączce"
Ralph Kaminski uważa, że artyści nie mają łatwo. "Płacę cenę za wrażliwość"
Ralph Kaminski uważa, że artyści nie mają łatwo. "Płacę cenę za wrażliwość"
Kożuchowska stanęła obok Olejnik. Razem wykrzyczały jedno zdanie
Kożuchowska stanęła obok Olejnik. Razem wykrzyczały jedno zdanie
Tak w środku wygląda dom Andrzeja z Plutycz. Łazienkę ma od niedawna
Tak w środku wygląda dom Andrzeja z Plutycz. Łazienkę ma od niedawna
Ma dość plotek o dziecku. Anna z "Rolnika" apeluje: "Nie wierzcie"
Ma dość plotek o dziecku. Anna z "Rolnika" apeluje: "Nie wierzcie"
"Nauczyciele mnie nienawidzili". Dominika Rybak z "Królowej" była wyśmiewana
"Nauczyciele mnie nienawidzili". Dominika Rybak z "Królowej" była wyśmiewana
Nie żyje malarz Robert Maciejuk. Gotował kiedyś dla Kory
Nie żyje malarz Robert Maciejuk. Gotował kiedyś dla Kory
Nie żyje Aleksandra Kurczab-Pomianowska. Aktorka zmarła w Rzymie
Nie żyje Aleksandra Kurczab-Pomianowska. Aktorka zmarła w Rzymie
Tragiczna śmierć tenora. Żona w rozpaczy: "Zaatakowany przez wielkiego tira"
Tragiczna śmierć tenora. Żona w rozpaczy: "Zaatakowany przez wielkiego tira"
Filip Łobodziński o agresywnym sąsiedzie. Groził wysadzeniem kamienicy
Filip Łobodziński o agresywnym sąsiedzie. Groził wysadzeniem kamienicy