Najważniejsze informacje
- Hotel Gołębiewski potwierdził w oświadczeniu przesłanym serwisowi Plejada, że reklamacja Książula była zasadna.
- Youtuber wyjechał wcześniej po problemach z klimatyzacją podczas upału.
- Obiekt zwrócił mu koszt pobytu, choć zaznaczył, że wcześniejsze testy nie wykazały usterek.
Książulo negatywnie ocenił swój pobyt w hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Najmocniej akcentował kłopoty z klimatyzacją w czasie wysokich temperatur. Z tego powodu razem z ekipą opuścił hotel przed końcem pobytu i domagał się zwrotu pieniędzy.
- Ubolewamy, że pobyt Pana Szymona "Książula" i jego ekipy nie spełnił ich oczekiwań. Podczas pobytu goście zgłosili problem z temperaturą w apartamencie, mimo iż wcześniej podobna usterka nie wystąpiła - przekazali przedstawiciele obiektu w oświadczeniu przesłanym o2.pl.
Tym razem odnieśli się do kwestii zwrotu pieniędzy.
Hotel Gołębiewski w Pobierowie zwrócił pieniądze Książulowi
Przedstawiciele hotelu Gołębiewski w Pobierowie wystosowali oświadczenie serwisowi Plejada, w którym przekazano, że hotel przyznał rację youtuberowi i oddał mu pieniądze.
Każda uzasadniona reklamacja jest przez nas rozpatrywana. W przypadku Książula zwróciliśmy koszt pobytu, uznając reklamację za zasadną, choć ostateczne wnioski po filmie zostawiamy widzom - przekazał Plejadzie hotel Gołębiewski.
Książulo i jego ekipa poinformowali obsługę o zbyt wysokiej temperaturze w apartamencie. Obiekt zaznaczył jednocześnie, że wcześniej nie odnotował podobnej awarii w tym pokoju, a problem pojawił się dopiero podczas pobytu influencera.
Hotel dodał również, że sprawdzał działanie urządzeń przed przyjazdem gości. - Testy klimatyzacji we wszystkich pomieszczeniach, przeprowadzone przed udostępnieniem ich gościom, nie wykazały nieprawidłowości - przekazano w oświadczeniu przesłanym o2.pl. To oznacza, że zwrot pieniędzy nastąpił mimo braku wcześniejszych sygnałów o usterce.