Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło w czwartek, 13 sierpnia, w Rewalu. W pewnym momencie śpiewający Skolim runął ze sceny w stronę publiczności. Jak widać na krążących na TikToku filmikach, świadkowie natychmiast rzucili mu się na pomoc.
Upadek był bez wątpienia bolesny, a z ust gwiazdora padło tylko krótkie i wymowne "O, k****! Ała". Piosenkarz na chwilę został wyprowadzony ze sceny, ale już niedługo potem wrócił do fanów i dokończył występ na siedząco.
Skolim po wypadku. Fani zobaczyli zdjęcie w gipsie
W piątek, 14 sierpnia, na instagramowym koncie luxon_git, należącym do Łukasza Jurgi, gitarzysty w zespole Skolima, pojawiło się zdjęcie poszkodowanego na koncercie artysty. "Król latino" zapozował z nogą w gipsie. W rękach trzymał dwie kule.
Informacja z najlepszej kliniki ortopedycznej w Szczecinie. Skolima przyjął sam szef kliniki @orthosport_szczecin dr Krzysztof Rękawek. Założona półszyna gipsowa. Naprawiamy uszkodzony więzozrost przedni oraz skręcony staw skokowy. Teraz czas na rehabilitację i odpoczynek. A jak odpoczynek to tylko z Wami - podpisano fotografię. Post zakończono słowami: "Dziękujemy za życzenia i dobre słowo. Z Bogiem".
Pod zdjęciem nie zabrakło komentarzy od zaniepokojonych fanów Skolima. "Całe szczęście. Bóg Cię ochronił" - twierdził jeden użytkownik. "Dużo zdrówka, Skolimku, wracaj do zdrowia" - dodawał inny. "Król jest tylko jeden" - pisał kolejny.
Myślę że nic nie dzieje się bez przyczyny i gdzieś na górze ktoś czuwa. Po prostu przyszedł czas na odpoczynek, bo inaczej mogłoby dojść do poważniejszego uszczerbku na zdrowiu z przepracowania - zauważyła pewna fanka.