Kapelusze znakiem rozpoznawczym. Oto co Hanka Bielicka na nagrobku
Hanka Bielicka była nazywana królową polskiej estrady i kabaretu, mistrzynią monologu oraz damą polskiej sceny. Wyróżniała się charakterystycznym, zachrypniętym głosem, niezwykłą energią, ekspresją i błyskotliwym poczuciem humoru. Tak wygląda jej grób na Powązkach.
Znakiem rozpoznawczym Bielickiej były również eleganckie, często bardzo oryginalne kapelusze, których posiadała pokaźną kolekcję. Nie wyobrażano sobie jej bez kapelusza, eleganckiego stroju i charakterystycznego uśmiechu. Odwiedziliśmy jej grób na Powązkach. Bielicka pochowana jest w rodzinnej mogile.
Na jej nagrobku jest pewien szczegół, który zdecydowanie przykuwa uwagę natychmiast i jest kojarzony z legendarną aktorką.
Szczególną popularność zdobyła dzięki występom kabaretowym. W 1954 r. rozpoczęła współpracę z warszawskim Teatrem Syrena, z którym była związana przez ponad czterdzieści lat. Występowała również w różnych kabaretach, między innymi "Szpak" i "U Lopka". Ogromną popularność przyniosły jej także występy w radiowym programie "Podwieczorek przy mikrofonie".
Jedną z najbardziej znanych postaci, w które się wcielała, była Dziunia Pietrusińska. Była to gadatliwa, pewna siebie kobieta, która w zabawny sposób komentowała codzienne życie, sąsiadów, obyczaje i problemy społeczne. Postać stworzył Bogdan Brzeziński, a Bielicka odgrywała ją przez około 25 lat.
Niemal do samego końca pozostawała aktywna zawodowo. Jej ostatni występ telewizyjny odbył się 1 marca 2006 r. w programie "Szymon Majewski Show", zaledwie osiem dni przed śmiercią. Hanka Bielicka była jedną z najbardziej znanych i lubianych polskich aktorek oraz artystek kabaretowych. Zmarła w 2006 r. w Warszawie, w wieku 90 lat. Przyczyną jej śmierci były powikłania związane z tętniakiem aorty, po przebytej operacji.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.
Swoją przygodę z mediami rozpoczęłam już w liceum, odbywając staże w redakcji „Super Expressu”. W 2012 roku, będąc na pierwszym roku studiów politologicznych, dołączyłam do zespołu miejskiego portalu w Olsztynie. W 2015 roku wróciłam do „Super Expressu” – początkowo jako dziennikarka polityczna, a z czasem objęłam stanowisko kierowniczki działu Polityka/Opinie. Relacjonowałam najważniejsze wydarzenia z Sejmu, a także zajmowałam się tematyką społeczną (szczególnie dziedziną konsumencką). Z redakcją o2.pl jestem związana od 2021 roku, pełniąc funkcję wydawczyni portalu. Obecnie moją największą pasją jest tenis – nie ograniczam się jednak tylko do kibicowania Idze Świątek. Od kilku lat sama regularnie trenuję ten sport.