Piotr "Magik" Łuszcz zginął tragicznie 26 grudnia 2000 roku. Raper znany z zespołów Kaliber 44 i Paktofonika spoczął na cmentarzu w Katowicach-Bogucicach. Na grobie "Magika", który odwiedziła redakcja o2.pl, znajduje się wiele zniczy. Fani nie zapominają o jednym z najważniejszych przedstawicieli hip-hopu w Polsce.
Był głosem pokolenia ludzi młodych w końcówce XX wieku. Piotr "Magik" Łuszcz, raper znany z zespołów Kaliber 44 i Paktofonika, zginął 26 grudnia 2000 roku. Miał 22 lata, gdy podjął dramatyczną decyzję o odebraniu sobie życia.
Przed 1 listopada byliśmy na grobie legendarnego artysty. "Magik" spoczął w rodzinnych Katowicach. Jego grób znajduje się na cmentarzu parafii pw. św. Szczepana w dzielnicy Bogucice. Aby go odnaleźć, należy udać się do wejścia od ulicy Leopolda, nieopodal skrzyżowania z ul. Karoliny. Następnie należy się udać w lewo za charakterystyczną kapliczkę. Miejsce spoczynku artysty znajduje się pośrodku sektora I-L.
Na grobie "Magika" znajduje się wiele zniczy. Większość z nich jest już wypalona, ale sama ich liczba świadczy o tym, że to miejsce nadal odwiedza wiele osób. Na pomniku znajduje się twarz artysty, data jego narodzin i śmierci.
Choć Magika nie ma już z nami, nadal można go usłyszeć na koncertach. Podczas wydarzeń z udziałem Paktofoniki, w których występują dwaj pozostali członkowie formacji - Fokus i Rahim, w zwrotki Magika lecą z głośników wraz z jego głosem. Tak było m.in. na 30. Pol'and'Rock Festival! w 2024 roku. Mimo śmierci Piotr Łuszcz dzięki swojej charyzmie, oryginalności i autentyczności nadal jest żywy w pamięci wielbicieli hip-hopu w Polsce.
Źródło artykułu: o2pl
Dziennikarz portalu o2.pl od 2023 roku. Wcześniej przez kilka lat związany z "Super Expressem" oraz lokalną Telewizją Sfera. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Specjalizuję się w relacjonowaniu wydarzeń krajowych i zagranicznych, nieustannie poszukując rozmówców, którzy pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć skomplikowaną rzeczywistość. Szczególnie interesuję się polityką międzynarodową, ze szczególnym uwzględnieniem regionów objętych konfliktami zbrojnymi. Moją pasją jest sport – w wolnych chwilach jeżdżę na rowerze i gram w siatkówkę. Uwielbiam czytać reportaże, zwłaszcza autorstwa polskich reporterów. Fascynuje mnie również historia – nieustannie przypominająca, że choć ciągle zatacza koło, za każdym razem uczy nas życia na nowo.