Książulo ocenił zapiekanki byłego uczestnika "MasterChefa". Dostał odpowiedź
Książulo ocenił zapiekanki z lokalu "Polkowicka zapiekanka", należącego do Piotra Hermanowskiego, byłego uczestnika programu "MasterChef". Popularny youtuber kulinarny miał mieszane uczucia co do ich cen i jakości. Właściciel lokalu odpowiedział.
Szymon Nyczke, czyli słynny Książulo, wybrał się do Polkowic, by sprawdzić popularne w mediach społecznościowych zapiekanki byłego uczestnika programu "MasterChef". Razem ze wspólnikiem, Bobiczkiem, kupili pięć zapiekanek, za które zapłacili łącznie 195 zł. - Nie dostałem paragonu - powiedział Bobiczek.
Książulo ocenił zapiekanki byłego uczestnika programu "MasterChef"
Nie ukrywał zawodu, "kosztując" pierwszą zapiekankę "uczniowską". - Czuję bułkę i szynkę zamiast sera. Sera jest za mało. Jest sucha i sosiku też mało - stwierdził Nyczke. Co więcej, "Bebiczek" stwierdził, że był świadkiem sytuacji w środku lokalu, jak jeden z klientów zażyczył sobie zapiekanki bez pieczarek, za co musiał dopłacić 4 zł.
Do kolejnej zapiekanki o nazwie "Klasyk spod Danusi", wzięli sosy jalapeno i aioli. Pierwsze, na co zwrócił uwagę, to za mało sera i cena - 27 zł za dużą. Pochwalił sosy. - Gdyby nie one, zapiekanka byłaby średnia. W sumie dla mnie to jest średnie" - stwierdził Książulo.
Zapiekanki "Kalimera" za 45 zł + 5 zł za pudełko z szarpaną karkówką i sosem tzatziki oraz papryką habanero także nie pochwalił. Stwierdził, że pikanterii nie czuć, lecz jednocześnie uznał, że choć docenia pomysł, to sam nie jest zwolennikiem takich "wypasionych" zapiekanek.
W zamówieniu nie zabrakło także zapiekanki "Azja Express". - Kurczak smakuje po prostu jak kurczak z grilla albo z piekarnika. Nie jest przyprawiony jakoś po azjatycku. Moim zdaniem w ogóle nie jest doprawiony" - uznał. Youtuber nie ukrywał zdziwienia, kiedy jeden z kompanów powiedział mu, że na zapiekance jest ser cheddar, co dawało łącznie dwa sery na jednej zapiekance. Zdaniem Nyczke, nie czuć ani jednego na żadnej z nich.
Ostatnią z zapiekanek, którą skosztowali, była "Picante". Pierwsza rzecz, która zdziwiła Książula, była duża ilość sera, czego, jego zdaniem, brakowało na wcześniejszych. Zwrócił uwagę także na mniejszą ilość pieczarek. - Najlepsza, bo ma ser. Dobre i pikantne jest to salami. Jest pomidorowy "klimacik". Trochę smakuje, jak pizza" - powiedział Nyczke.
Uczestnik MasterChefa twierdzi, że robi najlepsze zapiekanki w Polsce...
Właściciel lokalu "Polkowicka zapiekanka" zamieścił na InstaStories zdjęcie, w którym odpowiedział Książulowi na zarzuty o brak sera na zapiekankach.
Wizytę w Polkowicach Książulo skwitował słowami: "Fani ludzie, słabe zapiekanki".