Księżna Monako pokazała dzieci. Tak urośli Jacques i Gabriella
Książę Albert II Grimaldi, księżna Charlene oraz ich dzieci, Jacques i Gabriella, zjawili się na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie, kibicując sportowcom podczas zawodów.
Rodzina książęca na olimpijskiej arenie
Podczas ostatnich Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie, książę Monako Albert oraz jego żona, księżna Charlene pojawili się ze swoimi dziećmi, księciem Jacques'em i księżniczką Gabriellą. Cała czwórka aktywnie kibicowała sportowcom, oglądając rywalizację w Cortina Sliding Centre. Monakijska rodzina książęca oglądała m.in. curling i skeleton. Wydarzenie to stało się rodzinnym świętem i powrotem do korzeni olimpijskich tradycji.
Powrót do tradycji
Charlene i Albert, którzy jako para po raz pierwszy oficjalnie wystąpili na ceremonii otwarcia igrzysk w Turynie w 2006 roku, teraz po niemal dwudziestu latach, wrócili na olimpijską scenę z dziećmi. Księżna Charlene, była pływaczka reprezentująca Republikę Południowej Afryki, poznała Alberta podczas zawodów w 2000 roku. Książę natomiast ma na koncie udział w bobslejach na pięciu zimowych igrzyskach z rzędu.
Sportowe emocje
Podczas zawodów książę Albert, ubrany w niebieską czapkę i futrzaną kurtkę, wręczył srebrne medale Susanne Kreher i Axlowi Jungkowi, z Niemiec którzy zajęli drugie miejsce. Złote medale przypadły Mattowi Westonowi i Tabithcie Stoecker z Wielkiej Brytanii, a na trzecim miejscu byli Jacqueline Pfeifer i Christopher Grothee.
Dzieci na lodzie
Jacques i Gabriella, oprócz kibicowania, sami spróbowali swoich sił na lodzie. Księżniczka Gabriella szczególnie wyróżniła się podczas swojej próby curlingu. To może świadczyć o dziedziczeniu sportowych zdolności po rodzicach. Rodzeństwo już wcześniej uczestniczyło w Igrzyskach w Paryżu w 2024 roku.