Kuba Wojewódzki punktuje Cejrowskiego. "Chodzenie boso" i Trump
Kuba Wojewódzki po raz kolejny nie gryzł się w język. W najnowszym felietonie odniósł się do głośnych słów Wojciecha Cejrowskiego o Donaldzie Trumpie, serwując czytelnikom swój charakterystyczny miks ironii, złośliwości i uszczypliwości.
Najważniejsze informacje
- Wojciech Cejrowski przyznał, że "nabrał się" w ocenie Donalda Trumpa.
- Kuba Wojewódzki skomentował te słowa, ironizując na temat wizerunku Cejrowskiego i "chodzenia boso".
- Cejrowski popierał ruch MAGA.
W najnowszej odsłonie cyklu "Mea Pulpa" publikowanego na łamach "Polityki" Kuba Wojewódzki skomentował słowa Wojciecha Cejrowskiego, który publicznie przyznał, że rozczarował się Donaldem Trumpem. - Pod naszymi audycjami głównie ja (teraz) dostaję bęcki, bo byłem »sprzedawcą« Trumpa. To ja sprzedawałem tę »kiełbasę«, że dzieją się fantastyczne rzeczy - stwierdził podróżnik, cytowany przez Plejadę.
Na reakcję Wojewódzkiego nie trzeba było długo czekać. Dziennikarz w swoim stylu podsumował medialną przemianę podróżnika, nawiązując również do jego charakterystycznego wizerunku.
Dominika Rybak o „nocy oczyszczenia” i konflikcie z Karoliną. Padły mocne słowa. "Ja się takich ludzi boję"
Wojciech Cejrowski, który przez lata popierał Donalda Trumpa i zarabiał na gadżetach z nim związanych, wyznał: "Nabrałem się tak samo, jak państwo". Trochę to trwało, ale w końcu udowodnił, że chodzenie boso wpływa na nasz umysł - napisał Kuba Wojewódzki, cytowany przez serwis Plejada.
Cejrowski otwarcie wspierał Trumpa
Wojciech Cejrowski przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich komentatorów otwarcie sympatyzujących z Donaldem Trumpem. W swoich programach internetowych, występach medialnych i wpisach w mediach społecznościowych wielokrotnie chwalił politykę Trumpa, szczególnie w kwestiach migracji, konserwatywnych wartości i polityki międzynarodowej.
Jeszcze na początku 2026 r. podróżnik regularnie bronił działań amerykańskiego polityka w mediach prawicowych. W programach Telewizji Republika przekonywał m.in., że Trump wzmacnia NATO i "rozgrywa europejskich polityków". Przełom nastąpił w maju 2026 r., gdy Cejrowski publicznie przyznał, że rozczarował się Trumpem. Podróżnik tłumaczył, że nie spodziewał się kierunku, w jakim pójdzie prezydentura Trumpa. Krytycznie oceniał m.in. część decyzji dotyczących polityki zagranicznej i działań wobec Iranu.