Muzyk zasłabł na scenie podczas występu na żywo. Transmitowała to telewizja z Austrii
Podczas programu muzyki ludowej w austriackiej telewizji ORF, 77-letni trębacz Toni Maier nagle zasłabł. Jego stan jest już stabilny.
Chwile grozy przeżyli widzowie austriackiej telewizji ORF podczas sobotniego wydania programu muzyki ludowej. Siedemdziesięciosiedmioletni trębacz Toni Maier nagle zasłabł na scenie podczas występu na żywo. Spowodowało to chwilową panikę wśród zgromadzonych.
Niespodziewany incydent na żywo
Sytuacja miała miejsce, gdy Maier miał zacząć grać nowy utwór. Z początku wyglądało to na rutynową zmianę, gdy nagle artysta złapał się za klatkę piersiową. To, co powiedział jeszcze przed upadkiem, "Włączył mi się defibrylator", pozwoliło na natychmiastowe zrozumienie sytuacji i rozpoczęcie działań ratunkowych. Z uwagi na powagę sytuacji stacja usunęła już materiał wideo z chwili zasłabnięcia artysty.
Stan Maiera jest stabilny
Na szczęście szybka interwencja medyczna okazała się skuteczna. Już o godzinie 21.30 Franz Posch, prowadzący program, poinformował, że stan Maiera jest stabilny - informuje "Blick". Obecnie artysta znajduje się pod opieką lekarzy i niebawem powinien wrócić do zdrowia.
Ikona muzyki ludowej
Toni Maier od wielu lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych muzyków sceny ludowej w Styrii. Jego regularne występy na antenie ORF zyskały mu wielu fanów, którzy teraz z pewnością trzymają kciuki za jego szybki powrót do zdrowia.