Najważniejsze informacje
- Brittany Boltinhouse straciła tytuł Miss North Carolina USA 2026 i nie wystąpi w konkursie Miss USA.
- Jej prawnik Patrick Mincey zapowiada analizę sprawy przed możliwymi działaniami prawnymi.
- Organizatorzy nie ujawnili publicznie konkretnego naruszenia, które miało uzasadniać odebranie korony.
Sprawa nabrała rozgłosu po decyzji o odebraniu Boltinhouse tytułu i odsunięciu jej od udziału w konkursie Miss USA, zaplanowanym na 27 sierpnia. Koronę Miss North Carolina USA 2026 zdobyła w czerwcu. Teraz Karolinę Północną w konkursie reprezentować ma zdobywczyni drugiego miejsca, Myla Hadley.
Patrick Mincey poinformował w poniedziałek, że jego kancelaria reprezentuje Brittany Boltinhouse i prowadzi kompleksowe dochodzenie w sprawie okoliczności odebrania jej tytułu. Prawnik przekazał, że jego zespół zgromadził już dowody, które mogą wskazywać, że organizatorzy nie mieli uzasadnionych ani zgodnych z prawem podstaw do pozbawienia Boltinhouse korony. Na razie pozew nie został złożony.
WIDEONowa Miss Polski miała problemy z zapłaceniem za studia. Czy dzięki wygranej wszystko się zmieni?
Prawnik zapowiada walkę o koronę
Według prawnika zebrane przez jego zespół dowody sugerują, że organizatorzy nie mieli uzasadnionych ani zgodnych z prawem podstaw, by pozbawić Boltinhouse tytułu. Sama zainteresowana twierdzi, że na decyzję mogły wpłynąć jej chrześcijańska wiara i konserwatywne poglądy polityczne. Jej prawnik zapowiada dalsze wyjaśnianie okoliczności sprawy.
Konsekwencje decyzji są bardzo konkretne. Zamiast Boltinhouse w konkursie Miss USA wystąpi Myla Hadley, która zajęła drugie miejsce. Dla laureatki z czerwca oznacza to nie tylko utratę korony stanowej, ale też zamknięcie drogi do tegorocznej ogólnokrajowej rywalizacji.
Organizatorzy nie wskazali naruszenia
Firma Blaize Productions, która organizuje konkurs miss w Karolinie Północnej, przekazała wcześniej, że Boltinhouse została pozbawiona tytułu po "dokładnym przeanalizowaniu niedawno ujawnionych informacji". Jak wskazuje serwis TMZ, organizatorzy nie ujawnili jednak publicznie, o jakie konkretne zachowanie lub naruszenie regulaminu miało chodzić.
W sprawie pojawiło się także stanowisko przewodniczącego Miss USA Thoma Brodeura. Wcześniej deklarował on, że organizacja ma zerową tolerancję dla rasizmu, homofobii, transfobii oraz języka odbierającego innym godność. Nie zarzucił jednak publicznie Boltinhouse żadnego konkretnego zachowania.