Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz musiał interweniować ws. hałasu
W Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie Bożenę Dykiel żegnały tłumy. Wśród żałobników było wielu aktorów, którzy spotkali aktorkę na swojej drodze zawodowej. Niestety w czasie uroczystości doszło do zgrzytu. Ktoś ze zgromadzonych nie wyłączył dźwięku w telefonie, który aż trzykrotnie dzwonił.
Na pogrzebie Bożeny Dykiel pojawili się Emilia Krakowska, Irena Karel, Ewa Florczak, Małgorzata Pieczyńska, Tadeusz Chudecki, Alan Starski, Robert Kudelski, Wiktor Zborowski, Maciej Jachowski, Ewa Ziętek, Joanna Kurowska, Anna Guzik, Maria Gładkowska, Magdalena Zawadzka, Anna Romantowska, Karolina Nowakowska, Liliana Głąbczyńska-Komorowska, Sylwia Wysocka, Joanna Jabłczyńska, Anna Popek, Arkadiusz Janiczek, Mieczysław Hryniewicz z żoną, Wojciech Gąssowski, Wojciech Błach, Jacek Bromski, Elżbieta Panas, Dorota Stalińska, Krzysztof Wakuliński, Izabella Olejnik i Zbigniew Buczkowski.
Urna z prochami aktorki była ustawiona na przezroczystym słupku, a obok ustawiono piękne kolorowe zdjęcie Bożeny Dykiel. Na dole ustawiono wieńce od rodziny (z napisem "12 lutego 2026 roku odeszła w wieku 77 lat Nasza Ukochana Żona, Mama i Babcia") i przyjaciół. Były także wieńce od prezydenta Karola Nawrockiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Rodzina poprosiła w nekrologu, by zamiast kwiatów wesprzeć Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach.Niestety nie wszyscy uszanowali apel i w kościele było sporo wiązanek. Po mszy żałobnej, którą odprawiał ks. Andrzej Luter, kondukt udał się na Powązki Wojskowe.
W czasie pogrzebu, który miał charakter państwowy, ksiądz Andrzej Luter odczytał list od rodziny zmarłej.
Najbliższa rodzina przysłała do mnie kilka zdań, żebym je przeczytał. Bożena Dykiel - znakomita aktorka. Dla nas przede wszystkim ukochana żona, mama i babcia. Była wspaniałym, cudownym i ciepłym człowiekiem. Dbała o wszystkich. Jak zawsze uśmiechnięta. Była słońcem, naszym słońcem, które o wiele za wcześnie zgasło. Bożenko, bardzo Cię kochamy i strasznie tęsknimy.
Podczas pogrzebu Bożeny Dykiel odczytano list od rodziny aktorki
Na mównicy w kościele pojawiła się także Ewa Ziętek oraz przedstawiciel ministerstwa kultury.
Niestety duchowny musiał interweniować, gdyż podczas mszy komuś ze zgromadzonych trzykrotnie zadzwonił telefon komórkowy, powodując hałas.
Gdy urna z prochami Bożeny Dykiel opuszczała kościół, rozległy się gromkie brawa. Tak przybyli na ceremonię żałobnicy oddali hołd zmarłej.
Bożena Dykiel spoczęła w grobie, w nowej Alei Zasłużonych na Powązkach Wojskowych w Warszawie, tuż obok zmarłego ostatnio Edwarda Linde-Lubaszenki, którego pogrzeb odbył się dzień wcześniej.