Uczestnicy 11. edycji "Rolnik szuka żony" nie mają jeszcze ślubu. Już niebawem na świat przyjdzie ich pierwsze dziecko. O tym, że Cieślińska jest w ciąży poinformowali pod koniec czerwca na Instagramie.
W związku ze swoim odmiennym stanem, Ania coraz mniej pomaga swojemu ukochanemu w prowadzeniu gospodarstwa rolniczego. Aktualnie para poszukuje pracowników do zbierania jabłek.
Kobierecki w ogłoszeniu, które opublikowała jego narzeczona, nie ujawnia jednak, ile płaci pracownikom za zbiory. Te wahają się od ok. 20 do 25 złotych za godzinę, jeśli chodzi o jabłka deserowe. Przy zbiorach przemysłowych płaci się ok. 15 groszy za kilogram. Tym samym dniówka może oscylować od 150 do nawet 300 złotych.
Gwiazdy "Rolnik szuka żony" mają swoje gospodarstwo koło Sochaczewa. - Poszukiwane osoby do zbiorów jabłek. Praca do końca października. Zapewniamy darmowe zakwaterowanie. Praca w okolicach Sochaczewa - czytamy w ofercie.